Aż o 35% więcej wody niż zwykle musiały dostarczyć szczecińskie wodociągi mieszkańcom w czasie ostatniego upalnego weekendu. Mimo zwiększonego zapotrzebowania spółka zapewnia, iż wody w mieście nie zabraknie.
W całej Polsce odnotowuje się niskie stany rzek i jezior, co może budzić także uzasadnione obawy o dostawy wody pitnej. Jak informuje Zakład Wodociągów i Kanalizacji w Szczecinie, mieszkańcy tego miasta nie mają jednak powodu do obaw i to pomimo zwiększonego zapotrzebowania. A właśnie takie pojawiło się w czasie ostatniego weekendu, podczas rekordowych upałów.
Rekord temperatur – rekord produkcji
Mieszkańcy Szczecina, podobnie jak w innych ośrodkach, masowo szukali ochłody. ZWiK podaje, iż należący do spółki Zakład Produkcji Wody Pomorzany wyprodukował w ostatni upalny weekend wskaźnik aż 89 164 m3 wody, co oznacza wzrost o 23% w stosunku do poboru z weekendu w marcu tego roku.
„Prawdziwe oblężenie i pragnienie dało się odczuć także po prawej stronie Odry. Pompownia Kijewo przetłoczyła w dniach 21-22 marca 15 388 m3, a w ostatni weekend aż 20 924 m3 wody notując imponujący wzrost o 36%. Sumarycznie dla całego systemu produkcja wody w Szczecinie wzrosła ze 118 530 m3 w weekend marcowy do aż 159 680 m3 na weekend z końca czerwca. W skali całego miasta to skok o 35%!” – wylicza ZWiK.
Starachowice idą na zielony rekord
Korzystne warunki
Blisko 90% wody dostarczanej do Szczecina pochodzi z 5. co do wielkości jeziora w Polsce – Miedwie. Wpadają do niego aż cztery rzeki – Miedwianka, Gowienica, Ostrawica i Płonia, a wypływa tylko jedna – Płonia. Jezioro jest zatem stale uzupełniane w wodę, a regulacja przepływem Płoni pozwala na utrzymanie stanów jeziora na odpowiednim poziomie.
Zielona Gmina. Czytaj za darmo w internecie!
zdjęcie: D.Wiktorowicz_pixabay

2 godzin temu















