Pięć dni wolnego. I ani jednego dnia urlopu
Boże Narodzenie w 2026 roku może przynieść naprawdę długą przerwę od pracy. Wszystko za sprawą układu dni w kalendarzu oraz dodatkowego dnia wolnego za święto przypadające w sobotę.
Dla części pracowników wolne może wyglądać następująco:
- 24 grudnia, czwartek – Wigilia, która od 2025 roku jest dniem ustawowo wolnym od pracy,
- 25 grudnia, piątek – pierwszy dzień Bożego Narodzenia,
- 26 grudnia, sobota – drugi dzień Bożego Narodzenia,
- 27 grudnia, niedziela,
- 28 grudnia, poniedziałek – dodatkowy dzień wolny za święto przypadające w sobotę.
W efekcie powstaje aż pięć dni wolnych z rzędu.
Dla wielu osób oznacza to możliwość zaplanowania dłuższego świątecznego wyjazdu bez konieczności wykorzystywania ani jednego dnia urlopu wypoczynkowego.
Premier już zdecydował. Jest zarządzenie w sprawie 28 grudnia
Kluczowa jest tutaj sobota 26 grudnia. Drugi dzień Bożego Narodzenia przypada w 2026 roku właśnie tego dnia.
Zgodnie z zasadami prawa pracy święto przypadające w sobotę, która jest dla pracownika dniem wolnym z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy, powoduje obniżenie wymiaru czasu pracy o osiem godzin.
W administracji rządowej termin odbioru tego dnia wolnego został już wskazany. Premier wyznaczył poniedziałek 28 grudnia 2026 roku jako dzień wolny dla członków korpusu służby cywilnej.
Oznacza to, iż wiele urzędów administracji rządowej może tego dnia nie pracować.
Jest jednak istotny haczyk. Nie wszyscy dostaną wolne 28 grudnia
I właśnie tutaj pojawia się najważniejsza informacja dla pracowników firm prywatnych.
Zarządzenie premiera nie oznacza, iż każdy pracownik w Polsce automatycznie ma wolne 28 grudnia.
W przypadku osób zatrudnionych w sektorze prywatnym to pracodawca ustala termin dodatkowego dnia wolnego za święto przypadające w sobotę. Musi jednak zachować zasady wynikające z Kodeksu pracy i udzielić dnia wolnego we właściwym okresie rozliczeniowym.
Firma może więc zdecydować, iż pracownicy odbiorą wolne właśnie 28 grudnia. Ale może wyznaczyć również inny termin.
Niektóre firmy mogą zrobić świąteczny „superweekend”
Jeżeli pracodawca zdecyduje się na 28 grudnia, sytuacja jest wyjątkowo korzystna.
Czwartek, piątek, sobota, niedziela i poniedziałek – pięć dni przerwy.
Dla pracowników oznacza to możliwość odpoczynku, wyjazdu w góry, odwiedzin rodziny czy przedłużenia świątecznego pobytu poza domem bez sięgania po urlop.
Co ciekawe, pracodawca może ustalić także inny termin. o ile dodatkowy dzień wolny zostanie wyznaczony np. na 23 grudnia, również można uzyskać bardzo korzystny układ wolnych dni wokół świąt.
Kto nie może liczyć na dodatkowy dzień?
Nie każdy wykonujący pracę będzie objęty tym rozwiązaniem.
Dodatkowy dzień wolny za święto przypadające w sobotę dotyczy przede wszystkim pracowników zatrudnionych na umowie o pracę, dla których sobota jest dniem wolnym wynikającym z organizacji czasu pracy.
Inaczej wygląda sytuacja osób pracujących na podstawie umów cywilnoprawnych, np. umowy zlecenia czy umowy o dzieło, a także osób prowadzących działalność gospodarczą w formule B2B.
Inne zasady mogą również dotyczyć pracowników, dla których sobota jest normalnym dniem pracy, np. w niektórych systemach zmianowych.
Można już planować świąteczny wyjazd?
Dla osób, które będą miały wolne 28 grudnia, odpowiedź brzmi: zdecydowanie warto sprawdzić grafik już teraz.
Pięć dni wolnego z rzędu w okresie świątecznym to dla wielu osób doskonała okazja na krótki wyjazd. Trzeba jednak pamiętać, iż w sektorze prywatnym wszystko zależy od decyzji konkretnego pracodawcy.
Dlatego zanim zaczniemy rezerwować hotel czy kupować bilety, warto sprawdzić, kiedy nasza firma wyznaczy dodatkowy dzień wolny za 26 grudnia.
Jedno jest pewne: Boże Narodzenie 2026 może być dla wielu pracowników wyjątkowo długie. Kalendarz tym razem zdecydowanie sprzyja odpoczynkowi.

51 minut temu












