Świat inwestuje w porty, a Świnoujście wciąż dyskutuje. Dubaj chce ominąć cieśninę Ormuz

2 godzin temu

Gdy w Świnoujściu wciąż trwa polityczna dyskusja o budowie terminala kontenerowego Przylądek Pomerania, największe gospodarki świata nie zastanawiają się, czy warto inwestować w porty. One po prostu działają. Wiedzą, iż nowoczesna infrastruktura morska oznacza pieniądze, bezpieczeństwo, miejsca pracy oraz przewagę w międzynarodowym handlu.

Najnowszym przykładem są Zjednoczone Emiraty Arabskie. Kontrolowany przez władze Dubaju gigant logistyczny DP World planuje budowę nowego portu wielofunkcyjnego i terminala kontenerowego na wschodnim wybrzeżu kraju. Inwestycja ma powstać w rejonie Fudżajry, nad Zatoką Omańską, dzięki czemu obsługiwane tam statki nie musiałyby przepływać przez cieśninę Ormuz.

Dubaj nie pyta, czy port jest potrzebny. Dubaj szuka miejsca na kolejny port

DP World należy do największych operatorów portowych i logistycznych na świecie. Firma zarządza terminalami na wielu kontynentach, a jej głównym centrum pozostaje port Dżebel Ali w Dubaju.

W dwa tysiące dwudziestym piątym roku Dżebel Ali obsłużył około piętnastu i pół miliona TEU, czyli standardowych jednostek odpowiadających kontenerom dwudziestostopowym. Port znalazł się wśród największych terminali kontenerowych świata.

Mimo tak ogromnego potencjału Dubaj nie uznał, iż posiada już wystarczającą infrastrukturę. Przeciwnie. Władze i zarząd DP World analizują możliwość budowy kolejnego portu, ponieważ doskonale rozumieją, iż światowy handel zmienia się, a państwa muszą zabezpieczać alternatywne szlaki transportowe.

To właśnie jest myślenie strategiczne.

Nie chodzi wyłącznie o obsługę większej liczby kontenerów. Chodzi również o uniezależnienie gospodarki od jednego newralgicznego miejsca, jakim jest cieśnina Ormuz. Nowy port w rejonie Fudżajry miałby zapewnić bezpośredni dostęp do Zatoki Omańskiej i Oceanu Indyjskiego, omijając zagrożony konfliktami szlak.

Porty oznaczają bezpieczeństwo i niezależność

Cieśnina Ormuz jest jednym z najważniejszych i najbardziej wrażliwych szlaków morskich na świecie. Każdy poważny konflikt w tym rejonie może zakłócić transport ropy, paliw, surowców oraz towarów przewożonych pomiędzy Azją, Bliskim Wschodem, Europą i Afryką.

Dlatego Zjednoczone Emiraty Arabskie nie czekają, aż sytuacja sama się uspokoi. Rozbudowują infrastrukturę, przygotowują alternatywne rozwiązania i zabezpieczają swoją pozycję gospodarczą.

To pokazuje, iż port nie jest wyłącznie miejscem, w którym stoją statki i przeładowuje się kontenery. Port jest strategicznym narzędziem państwa. Daje dostęp do międzynarodowego handlu, przyciąga inwestorów, tworzy miejsca pracy i pozwala reagować na kryzysy.

A w Świnoujściu przez cały czas trwa spór

W tym samym czasie w Świnoujściu trwa dyskusja, czy powstanie terminala kontenerowego jest miastu potrzebne. Pojawiają się protesty, polityczne zarzuty oraz głosy próbujące przekonywać mieszkańców, iż rozwój gospodarki morskiej może być dla miasta zagrożeniem.

Tymczasem świat idzie w zupełnie innym kierunku.

Dubaj, który już posiada jeden z największych portów kontenerowych na świecie, chce budować następny. Inwestycja ma zwiększyć bezpieczeństwo transportowe kraju i zapewnić mu kolejne możliwości rozwoju.

Świnoujście posiada natomiast wyjątkowe położenie nad Bałtykiem, dostęp do szlaków prowadzących do Skandynawii, Europy Zachodniej i Europy Środkowej oraz możliwość stworzenia jednego z najważniejszych centrów przeładunkowych w tej części kontynentu.

Zamiast wykorzystywać tę szansę i wspólnie zabiegać o jak najlepsze warunki realizacji inwestycji, część lokalnych środowisk koncentruje się na politycznym sporze.

Przylądek Pomerania może zmienić przyszłość Świnoujścia

Terminal kontenerowy Przylądek Pomerania może oznaczać dla Świnoujścia nowe miejsca pracy, rozwój firm transportowych i logistycznych, większe wpływy do gospodarki oraz nowe zamówienia dla lokalnych przedsiębiorców.

Na inwestycji mogą korzystać firmy budowlane, hotele, pensjonaty, restauracje, sklepy, przewoźnicy, serwisy techniczne i właściciele nieruchomości. Rozwój portu może również przyciągnąć kolejne inwestycje związane z magazynowaniem, produkcją, energetyką i obsługą transportu.

Oczywiście tak duży projekt musi być realizowany z poszanowaniem mieszkańców oraz środowiska. Należy rozmawiać o drogach, kolei, hałasie, bezpieczeństwie i ochronie przyrody. Jednak rozmowa o warunkach inwestycji nie powinna oznaczać odrzucania samego rozwoju.

Kraje, które rozumieją gospodarkę, inwestują w porty

Przykład Dubaju pokazuje bardzo wyraźnie, gdzie znajdują się dziś rozwój i pieniądze. Państwa, które chcą odgrywać istotną rolę w światowej gospodarce, inwestują w porty, terminale kontenerowe, kolej, drogi i centra logistyczne.

Nie rezygnują z inwestycji dlatego, iż są one duże i skomplikowane. Realizują je właśnie dlatego, iż rozumieją ich znaczenie na kolejne dziesięciolecia.

Świnoujście stoi dziś przed podobnym wyborem. Może wykorzystać swoje położenie i stać się jednym z najważniejszych portów kontenerowych na Bałtyku albo przez kolejne lata prowadzić polityczne spory, podczas gdy inne porty będą przejmowały towary, inwestorów i pieniądze.

Świat nie będzie czekał na decyzję Świnoujścia. Świat już buduje.

Świat inwestuje w porty, a Świnoujście wciąż dyskutuje. Dubaj chce ominąć cieśninę Ormuz

  • WARSZÓW, PRZYTÓR I ŁUNOWO JAKO PIERWSZE SKORZYSTAJĄ NA BUDOWIE TERMINALU KONTENEROWEGO
  • MIESZKAŃCY ŚWINOUJŚCIA POPIERAJĄ TERMINAL PRZYLĄDEK POMERANIA
  • TUNEL W ŚWINOUJŚCIU ZAKORKOWANY, A MIESZKAŃCY BEZ INFORMACJI. GDZIE JEST MIEJSKI SYSTEM OSTRZEGANIA?
Idź do oryginalnego materiału