Polscy posłowie zaczynają korzystać ze sztucznej inteligencji. Ekspert przypomina o zagrożeniach

1 godzina temu
Zdjęcie: Posłanka Weronika Smarduch i z prawej sala plenarna Sejmu


Do ChataGPT absolutnie nie wrzucam żadnych danych poufnych, zawierających tajemnice państwowe czy informacje osobowe. Narzędzia tego używam głównie do weryfikacji już dostępnych informacji — deklaruje w rozmowie z Onetem posłanka KO Weronika Smarduch. Parlamentarzystka w rozliczeniu kosztów swojego biura poselskiego przyznała, iż z pieniędzy publicznych opłaca abonament za narzędzie sztucznej inteligencji.
Idź do oryginalnego materiału