– Społeczeństwo to jesteśmy też my – tu, na tej sali, te 86 organizacji, które wyraziły poparcie dla projektu ustawy – powiedział Filip Rakoczy z Nomada Stowarzyszenie, radca prawny i inicjator społeczno-eksperckiego projektu ustawy, która ma odwrócić najbardziej kompromitujące działania państwa w zakresie polityki wobec cudzoziemców w ostatnim czasie. Propozycja ma charakter minimum: nie rozwiązuje wszystkich problemów polskiego systemu migracyjnego i azylowego, ale porządkuje najpilniejsze kwestie.
W środę wraz z innymi organizacjami przedstawiliśmy projekt w Sejmie, podczas obrad Parlamentarnego Zespołu ds. organizacji pozarządowych i społeczeństwa obywatelskiego.
Impulsem do przygotowania projektu ustawy był chaos, jaki nastąpił po wejściu w życie tzw. ustawy wygaszeniowej, która m.in. pozbawiła wsparcia wiele osób z Ukrainy – w tym należących do grup szczególnie wrażliwych: osoby starsze, chore czy dzieci. Ustawa została uchwalona mimo protestów organizacji społecznych i przy niemal całkowitym pominięciu zgłaszanych do niej uwag.
Jedna z proponowanych przez nas zmian dotyczy zakwaterowania. Projekt przewiduje przywrócenie dostępu do zakwaterowania osobom z grup wrażliwych, m.in. osobom starszym, osobom z niepełnosprawnościami, samotnym rodzicom, kobietom w ciąży, osobom po hospitalizacji oraz opiekunom dzieci z ukraińskiej pieczy zastępczej. Obecne przepisy mogą w praktyce pozbawić dachu nad głową osobę starszą tylko dlatego, iż otrzymuje kilkanaście złotych polskiego świadczenia emerytalnego albo ma w Polsce pełnoletnie (także 18-letnie) dziecko – choćby jeżeli nie jest ono w stanie zapewnić jej utrzymania.
Projekt przywraca również dostęp do wybranych świadczeń pomocy społecznej, w tym interwencji kryzysowej i zasiłku stałego. Jest to szczególnie ważne dla osób starszych, przewlekle chorych, osób z niepełnosprawnościami oraz osób doświadczających przemocy.
– Interwencja kryzysowa jest niezbędna na przykład w sytuacjach przemocy domowej. Dziś dostęp do niej dla osób z Ukrainy jest niepewny i zależy od praktyki poszczególnych urzędów. To trzeba uporządkować – podkreślił Filip Rakoczy.
Jeśli chcecie przeczytać więcej na temat tego jak przebiegło spotkanie Zespołu oraz co zawiera projekt – polecamy relację M. Łojkowskiej w portalu ngo.pl
https://publicystyka.ngo.pl/glos-rozsadku-zamiast-polityki-strachu-organizacje-spoleczne-z-wlasna-ustawa-o-cudzoziemcach-w-sejmie-taup
fot. dzięki uprzejmości Ewy Bielińskiej-Kulik
Żródło materiału: Stowarzyszenie EGALA







