Stanowczy sprzeciw mieszkańców. Sołectwo Bartążek mówi „nie” włączeniu w granice miasta

1 godzina temu

122 mieszkańców, jedna wspólna decyzja i pełna jednomyślność. Podczas niedawnego spotkania społeczność Sołectwa Bartążek opowiedziała się przeciwko planom włączenia miejscowości w granice administracyjne miasta. Jak podkreślają mieszkańcy, Bartążek to nie tylko punkt na mapie, ale przede wszystkim silna i zjednoczona społeczność.

Jednogłośny sprzeciw i rekordowa frekwencja

Spotkanie zgromadziło imponującą liczbę 122 mieszkańców, co w realiach życia sołeckiego jest rzadko spotykaną frekwencją. Taka mobilizacja była jasnym sygnałem, iż kwestia przyszłości administracyjnej miejscowości budzi ogromne emocje i dotyka każdego z lokalnych gospodarzy. Podjęta uchwała przeciwko zmianie granic zapadła jednomyślnie.

„Dla każdego sołtysa tak liczna obecność mieszkańców byłaby ogromną euforią i powodem do dumy. Dla mnie to przede wszystkim dowód na to, jak bardzo jesteśmy związani z naszym miejscem na ziemi” – podkreślają przedstawiciele lokalnej społeczności.

Więzi, które budują tożsamość

Uczestnicy spotkania zgodnie wskazywali, iż siła Bartążka tkwi w relacjach sąsiedzkich, życzliwości oraz wspólnych wartościach budowanych przez lata. Mieszkańcy zwracają uwagę, iż to oni świadomie wybrali to miejsce na swój dom – przestrzeń do życia, wychowywania dzieci i budowania wspólnej przyszłości. Obawiają się, iż zmiana statusu administracyjnego mogłaby zaburzyć ten unikalny charakter oraz poczucie lokalnej przynależności.

Siła tkwi w jedności

Niedzielne spotkanie udowodniło, iż społeczność potrafi stanąć ramię w ramię w obronie wspólnych spraw. 122 głosy oddane w jednej sprawie to wyraźny dowód na to, iż Bartążek ma silną tożsamość, jest świadomy swoich potrzeb i wie, w jakim kierunku chce zmierzać.

Czy władze miasta wezmą pod uwagę tak jednoznaczny głos mieszkańców Bartążka? Do sprawy będziemy wracać.

Idź do oryginalnego materiału