Stan wyjątkowy jest jednym z trzech stanów nadzwyczajnych przewidzianych przez Konstytucję RP. Może zostać wprowadzony, gdy zagrożony jest konstytucyjny ustrój państwa, bezpieczeństwo obywateli lub porządek publiczny, a zwykłe środki konstytucyjne okazują się niewystarczające.
Zdjęcie poglądowe. Fot. ShutterstockNie oznacza to jednak automatycznego zawieszenia wszystkich praw obywatelskich. Zakres ograniczeń musi odpowiadać charakterowi zagrożenia. Możliwe są m.in. ograniczenia zgromadzeń i przemieszczania się, kontrola korespondencji, cenzura prewencyjna określonych materiałów prasowych, reglamentacja niektórych towarów czy ograniczenia w obrocie pieniędzmi.
Stan wyjątkowy to jeden z 3 stanów nadzwyczajnych
Konstytucja przewiduje trzy rodzaje stanów nadzwyczajnych:
stan wojenny, stan wyjątkowy oraz stan klęski żywiołowej.
Nie można stosować ich zamiennie według uznania władz.
Każdy służy innemu rodzajowi zagrożenia.
Stan wyjątkowy może zostać wprowadzony w razie szczególnego zagrożenia konstytucyjnego ustroju państwa, bezpieczeństwa obywateli lub porządku publicznego.
Co równie ważne, zwykłe środki konstytucyjne muszą okazać się niewystarczające.
Oznacza to, iż sam kryzys polityczny, protesty albo napięta sytuacja nie powodują automatycznie możliwości zastosowania wszystkich instrumentów przewidzianych dla stanu wyjątkowego.
Terroryzm i cyberataki również mogą być podstawą
Ustawa o stanie wyjątkowym doprecyzowuje konstytucyjne przesłanki.
Wskazuje wprost, iż szczególne zagrożenie może wynikać między innymi z działań o charakterze terrorystycznym albo działań w cyberprzestrzeni.
Warunek pozostaje jednak ten sam: zagrożenia nie można skutecznie usunąć przy pomocy zwykłych środków konstytucyjnych.
Nie chodzi więc o każdy atak hakerski czy pojedyncze naruszenie porządku publicznego.
Kto może wprowadzić stan wyjątkowy?
Procedura wymaga współdziałania rządu i prezydenta.
Najpierw Rada Ministrów podejmuje uchwałę i kieruje do Prezydenta RP wniosek o wprowadzenie stanu wyjątkowego.
We wniosku rząd określa m.in.:
przyczyny, dla których stan nadzwyczajny jest potrzebny,
obszar, na którym miałby obowiązywać,
czas jego trwania,
oraz rodzaje ograniczeń praw i wolności, które mają zostać zastosowane.
Dopiero na podstawie takiego wniosku Prezydent RP może wydać rozporządzenie o wprowadzeniu stanu wyjątkowego.
Może on objąć całe państwo albo tylko jego część.
Maksymalnie 90 dni na początku
Pierwsze wprowadzenie stanu wyjątkowego nie może trwać dłużej niż 90 dni.
Możliwe jest jego przedłużenie, ale tylko jeden raz.
Potrzebna jest wtedy zgoda Sejmu, a dodatkowy okres może wynosić maksymalnie 60 dni.
Oznacza to, iż ten sam stan wyjątkowy może trwać maksymalnie 150 dni.
Sejm może uchylić decyzję prezydenta
Prezydent musi przedstawić rozporządzenie o stanie wyjątkowym Sejmowi w ciągu 48 godzin od jego podpisania.
Posłowie nie są wyłącznie informowani o decyzji.
Sejm może rozporządzenie uchylić.
Potrzebna jest do tego bezwzględna większość głosów przy obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.
To jeden z konstytucyjnych mechanizmów kontroli stosowania stanu nadzwyczajnego.
Czy podczas stanu wyjątkowego można wprowadzić godzinę policyjną?
Takie ograniczenia są możliwe, ale nie pojawiają się automatycznie wraz z samym ogłoszeniem stanu wyjątkowego.
Ustawa pozwala m.in. ograniczać swobodę przemieszczania się.
Możliwe może być wprowadzenie nakazu przebywania lub nieprzebywania w określonych miejscach i czasie, a także nakazu uzyskania zezwolenia na zmianę miejsca pobytu.
W praktyce może to przybrać formę rozwiązania przypominającego godzinę policyjną.
Zakres takich restrykcji zależy jednak od treści rozporządzeń wydanych w konkretnej sytuacji.
Można zakazać zgromadzeń i części protestów
W czasie stanu wyjątkowego mogą zostać zawieszone prawa do organizowania i przeprowadzania zgromadzeń.
Możliwe są także ograniczenia imprez masowych.
Ustawa pozwala również zawiesić określone strajki pracownicze oraz inne formy protestu, akcje protestacyjne rolników i część protestów studenckich.
Nie oznacza to jednak, iż automatycznie z chwilą ogłoszenia stanu wyjątkowego znikają wszystkie zgromadzenia.
Konkretne ograniczenia muszą zostać faktycznie wprowadzone.
Cenzura jest możliwa, ale nie automatyczna
To jeden z najbardziej charakterystycznych instrumentów przewidzianych w ustawie.
W czasie stanu wyjątkowego może zostać wprowadzona cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu obejmująca materiały prasowe.
Możliwa jest również kontrola:
- listów,
- paczek i przesyłek kurierskich,
- korespondencji telekomunikacyjnej,
- rozmów telefonicznych,
- sygnałów przesyłanych w sieciach telekomunikacyjnych.
Organy kontroli mogą również zatrzymywać określone publikacje lub korespondencję, o ile ich treść mogłaby zwiększać zagrożenie dla ustroju państwa, bezpieczeństwa obywateli albo porządku publicznego.
Ustawa przewiduje choćby możliwość uniemożliwienia nadawania lub odbierania określonych przekazów radiowych, telewizyjnych i telekomunikacyjnych.
Nie oznacza to jednak automatycznej kontroli całego internetu czy każdej prywatnej rozmowy.
Takie środki muszą zostać formalnie wprowadzone i ograniczone do zakresu uzasadnionego zagrożeniem.
Czy można kontrolować prywatne wiadomości?
Przepisy są w tym zakresie daleko idące.
Ustawa dopuszcza kontrolę treści korespondencji telekomunikacyjnej oraz rozmów telefonicznych.
Możliwe jest również kontrolowanie przesyłek pocztowych i kurierskich.
Decyzje organów cenzury i kontroli mogą być zaskarżane bezpośrednio do sądu administracyjnego.
Czy państwo może zablokować konto bankowe?
Sformułowanie „państwo może zablokować konto” jest zbyt daleko idącym uproszczeniem.
Ustawa o stanie wyjątkowym pozwala natomiast wprowadzić ograniczenia dotyczące obrotu krajowymi środkami płatniczymi, obrotu dewizowego oraz działalności kantorowej.
Oznacza to, iż w wyjątkowej sytuacji państwo może wprowadzić szczególne ograniczenia dotyczące przepływu i wymiany pieniędzy.
Nie oznacza to jednak, iż samo ogłoszenie stanu wyjątkowego automatycznie zamraża rachunki bankowe obywateli.
Konkretne ograniczenia musiałyby zostać dopiero określone w odpowiednich przepisach wykonawczych.
Państwo może regulować ceny i towary
Stan wyjątkowy może mocno wpłynąć także na gospodarkę.
Ustawa pozwala wprowadzić całkowitą lub częściową reglamentację zaopatrzenia ludności w towary konsumpcyjne.
Możliwe jest także czasowe ograniczenie swobody ustalania cen.
Państwo może np. zakazać podnoszenia cen określonych towarów lub usług albo nakazać stosowanie ustalonych cen w przypadku produktów mających podstawowe znaczenie dla kosztów utrzymania.
Firmy mogą dostać dodatkowe ograniczenia
Możliwe są również ograniczenia swobody prowadzenia działalności gospodarczej.
Przedsiębiorcy mogą zostać zobowiązani do czasowego zaprzestania prowadzenia określonego rodzaju działalności.
Można też wprowadzić obowiązek uzyskania specjalnego zezwolenia na rozpoczęcie określonej działalności.
Ustawa nie daje jednak blankietowego prawa do dowolnego sterowania każdą firmą.
Wszystkie zastosowane środki powinny odpowiadać charakterowi i skali zagrożenia.
Można ograniczyć transport i łączność
Przepisy pozwalają również wprowadzać ograniczenia dotyczące transportu:
- drogowego,
- kolejowego,
- lotniczego,
- morskiego,
- żeglugi śródlądowej.
Możliwe są także ingerencje w funkcjonowanie systemów łączności i usług telekomunikacyjnych.
W skrajnych przypadkach ustawa pozwala nakazać czasowe wyłączenie określonych urządzeń łączności albo zawieszenie świadczenia wybranych usług.
Czy można internować ludzi?
Polskie prawo używa w tej chwili określenia „odosobnienie”.
W czasie stanu wyjątkowego osoba pełnoletnia może zostać odosobniona, o ile istnieje uzasadnione podejrzenie, iż pozostając na wolności będzie prowadzić działalność zagrażającą konstytucyjnemu ustrojowi państwa, bezpieczeństwu obywateli albo porządkowi publicznemu.
Odosobnienie może również służyć zapobiegnięciu popełnieniu czynu karalnego lub uniemożliwieniu ucieczki po jego popełnieniu.
Co ciekawe, ustawa dopuszcza także odosobnienie osoby, która ukończyła 17 lat, o ile wcześniejsza rozmowa ostrzegawcza okazała się nieskuteczna.
Decyzję podejmuje adekwatny wojewoda.
Osoba odosobniona może zaskarżyć ją bezpośrednio do sądu administracyjnego, który ma wyznaczyć rozprawę w ciągu 7 dni.
Samorząd może zostać czasowo zastąpiony przez komisarza
Stan wyjątkowy może również zmienić sposób funkcjonowania władz lokalnych.
Jeżeli organy gminy, powiatu albo samorządu województwa nie wykazują odpowiedniej skuteczności w realizowaniu zadań związanych z kryzysem, premier może — na wniosek wojewody — je zawiesić.
W ich miejsce może zostać ustanowiony zarząd komisaryczny.
Komisarza rządowego powołuje Prezes Rady Ministrów na wniosek wojewody.
Nie oznacza to jednak automatycznego przejęcia każdego samorządu przez rząd.
Nie wszystkie prawa można ograniczyć
Stan wyjątkowy nie daje władzom nieograniczonej swobody.
Konstytucja wskazuje katalog praw, których ustawa regulująca stan wojenny i wyjątkowy nie może ograniczać.
Dotyczy to m.in.:
- godności człowieka,
- ochrony życia,
- zakazu tortur i nieludzkiego traktowania,
- podstaw odpowiedzialności karnej,
- prawa do sądu,
- wolności sumienia i religii,
- prawa do składania petycji, oraz części praw dotyczących rodziny i dzieci.
Ograniczeń nie można również wprowadzać wyłącznie z powodu rasy, płci, języka, wyznania, jego braku, pochodzenia społecznego czy majątku.
Co z wyborami?
Konstytucja przewiduje szczególne ograniczenia dotyczące kalendarza wyborczego.
W czasie stanu nadzwyczajnego oraz przez 90 dni po jego zakończeniu nie można przeprowadzać:
- wyborów do Sejmu,
- wyborów do Senatu,
- wyborów Prezydenta RP,
- wyborów do organów samorządu terytorialnego, ani referendum ogólnokrajowego.
- Kadencje odpowiednich organów ulegają stosownemu przedłużeniu.
Istnieje wyjątek dotyczący wyborów samorządowych. Mogą zostać przeprowadzone na obszarach, na których stan nadzwyczajny nie został wprowadzony.
Warto przy tym zaznaczyć, iż Konstytucja w tym przepisie nie wymienia wyborów do Parlamentu Europejskiego, dlatego nie należy automatycznie dopisywać ich do konstytucyjnego zakazu.
Konstytucji w tym czasie nie można zmienić
Podczas obowiązywania stanu nadzwyczajnego Konstytucja chroni również podstawowe reguły ustrojowe.
Nie można wtedy zmieniać samej Konstytucji.
Zakaz obejmuje również określone przepisy wyborcze oraz ustawy dotyczące stanów nadzwyczajnych.
Ma to zapobiegać wykorzystywaniu sytuacji kryzysowej do przebudowy podstaw ustroju państwa.
Czy wojsko może pojawić się na ulicach?
W razie niewystarczających sił i środków policyjnych możliwe jest użycie Sił Zbrojnych do pomocy przy przywracaniu normalnego funkcjonowania państwa.
Nie oznacza to jednak automatycznego przejęcia porządku publicznego przez wojsko.
Decyzje w tym zakresie również podlegają zasadom określonym w ustawie i muszą odpowiadać rzeczywistemu zagrożeniu.
Czy za straty należy się odszkodowanie?
Konstytucja pozwala ustawie określić zasady wyrównywania strat majątkowych wynikających z ograniczeń praw i wolności podczas stanu nadzwyczajnego.
Polskie przepisy przewidują możliwość dochodzenia odszkodowania od Skarbu Państwa.
Co do zasady chodzi jednak o rzeczywistą stratę majątkową, a nie wszystkie potencjalne dochody, które dana osoba czy przedsiębiorca mógłby osiągnąć, gdyby ograniczenia nie obowiązywały.
Stan wyjątkowy nie oznacza, iż wszystkie restrykcje wchodzą jednocześnie
Najważniejsze jest to, iż samo wprowadzenie stanu wyjątkowego nie oznacza automatycznego uruchomienia wszystkich możliwych ograniczeń. Nie musi więc od razu dojść do blokowania rachunków bankowych, cenzurowania korespondencji, zakazu opuszczania domu, ograniczenia podróży, reglamentacji żywności czy zakazu protestów.
Przepisy jedynie wskazują, jakie środki mogą zostać zastosowane w razie konkretnego zagrożenia. To Rada Ministrów we wniosku, a następnie Prezydent RP w rozporządzeniu określają, które ograniczenia rzeczywiście będą obowiązywać.
Konstytucja wymaga przy tym, aby zastosowane środki były proporcjonalne do skali zagrożenia i służyły możliwie szybkiemu przywróceniu normalnego funkcjonowania państwa.
Jak długo może obowiązywać i co może się wtedy zmienić?
Najważniejsze zasady są więc konkretne.
Stan wyjątkowy może zostać wprowadzony przez Prezydenta RP na wniosek Rady Ministrów na maksymalnie 90 dni.
Za zgodą Sejmu można go przedłużyć jeden raz o maksymalnie 60 dni.
W tym czasie możliwe jest ograniczenie części zgromadzeń, przemieszczania się, działalności gospodarczej, transportu, łączności oraz dostępu do określonych towarów. Prawo pozwala również na kontrolę korespondencji, określone formy cenzury prewencyjnej i odosobnienie osób spełniających ustawowe przesłanki.
Nie są to jednak automatyczne skutki samego ogłoszenia stanu wyjątkowego. Zakres ograniczeń zależy od konkretnego zagrożenia i musi zostać formalnie określony przez władze.

1 godzina temu









