Wtorek, 3 listopada, przejdzie do historii jako dzień kumulacji kryzysu ustrojowego w Polsce. W ciągu zaledwie 4 godzin odbędą się posiedzenie Rady Ministrów, zgromadzenie Sądu Najwyższego, posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego oraz głosowanie w Trybunale Konstytucyjnym. Zaczyna się od Donalda Tuska, który informuje o potencjalnym ataku na polską granicę i piętnuje Nawrockiego.