"Stan Wyjątkowy". Nawrocki przegrał z Tuskiem. Kosiniak potajemnie spotkał się z Trumpem. Żurek "zawył" na Romanowskiego
Zdjęcie: Donald Tusk i Karol Nawrocki
Tak widowiskowej klęski prezydent Karol Nawrocki jeszcze dotąd nie zaliczył. A poszło o rządową ustawę o paliwach, przygotowaną po to, by doprowadzić do obniżki rekordowych cen na stacjach. Za pierwszym razem prezydent zablokował ustawę — odmówił podpisu i odesłał ją do Trybunału Konstytucyjnego. Tusk poczuł krew. Doprowadził do przyjęcia projektu po raz drugi, żeby publicznie atakować Nawrockiego. Premier zorganizował całą kampanię, by obwiniać prezydenta za zbyt wysokie ceny — właśnie dlatego, iż nie chce podpisać ustawy. Jednym słowem, Tusk zrobił z cen paliw pojedynek między rządem a prezydentem. Doskonale wiedział, iż to nośny temat, który dotyczy każdego. I postawił prezydenta pod ścianą — podpisz, albo będziesz odpowiedzialny za petrodrożyznę.

1 godzina temu













