„Sprawdzam” dla ministra. Samorządowcy z Wielunia, Wieruszowa i Krzepic walczą o pociągi

1 tydzień temu

Samorządowcy z trzech gmin mówią wspólnym głosem: dość obietnic, czas na konkretny rozkład jazdy. Burmistrzowie Wieruszowa, Wielunia i Krzepic wysłali oficjalne pismo do prezesa PKP Intercity, w którym domagają się realizacji publicznych zapowiedzi ministra infrastruktury.

Sprawa dotyczy linii kolejowej nr 181, która od lat jest tematem dyskusji o wykluczeniu komunikacyjnym regionu. 13 lutego 2026 roku w Wieruszowie padły ważne słowa. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak zapowiedział wówczas, iż od nowego rozkładu jazdy liczba pociągów PKP Intercity na tej trasie zostanie zwiększona. Teraz, gdy prace nad nowymi połączeniami wchodzą w decydującą fazę, włodarze regionu postanowili powiedzieć: „sprawdzam”.

Wspólny front trzech miast

Pod wspólnym wnioskiem do prezesa PKP Intercity, Janusza Malinowskiego, podpisali się burmistrz Wieruszowa Rafał Drab, burmistrz Wielunia Paweł Okrasa oraz burmistrz Krzepic Mateusz Kluba. Samorządowcy podkreślają, iż obecna oferta jest „dalece niewystarczająca” i nie odpowiada na realne potrzeby mieszkańców regionu.

– Linia 181 nie może być tylko tematem kolejnych zapowiedzi. Potrzebujemy decyzji, rozkładu jazdy i pociągów, z których mieszkańcy będą mogli faktycznie korzystać – czytamy w oficjalnym komunikacie Gminy Wieruszów.

Trzy pociągi to minimum

Postulaty zawarte w piśmie są precyzyjne. Samorządowcy domagają się wdrożenia modelu, który zapewni realną użyteczność komunikacyjną, a nie jedynie okazjonalne połączenia. najważniejsze punkty wniosku to:

  • Co najmniej trzy całoroczne połączenia dalekobieżne przebiegające linią nr 181 przez stację Wieruszów Miasto;
  • Dodatkowe połączenie sezonowe w okresie wakacyjnym;
  • Ułożenie godzin kursowania w sposób umożliwiający sprawny dojazd i powrót (rano, w południe i wieczorem) w kierunku Poznania oraz Krakowa.

Koniec z komunikacyjną partyzantką

Włodarze miast podkreślają, iż Wieruszów, Wieluń i Krzepice muszą stać się pełnoprawnymi punktami obsługi połączeń dalekobieżnych, a nie tylko „miejscowościami obsługiwanymi incydentalnie”.

Nowy rozkład jazdy ma wejść w życie w grudniu 2026 roku. Samorządowcy zapowiadają, iż będą pilnować tej sprawy do końca. Pismo do PKP Intercity zostało wysłane do wiadomości m.in. ministra infrastruktury, posłów na Sejm RP oraz starosty wieruszowskiego.

Czy zapowiedzi ministra znajdą odzwierciedlenie w rzeczywistości? Mieszkańcy regionu czekają na pociągi, które pozwolą im normalnie dojechać do pracy, na studia czy do lekarza w większych ośrodkach miejskich.

Czytaj też:

  • TLK „Kozica” nie znika z rozkładu. Pociągiem z Wielunia dojedziemy aż do Zakopanego
Idź do oryginalnego materiału