W Hali Urania w Olsztynie odbyło się Samorządowe Forum Sołtysów na Warmii i Mazurach. Do stolicy regionu przyjechało blisko półtora tysiąca sołtysek i sołtysów z województwa.
Samorządowe Forum Sołtysów jest organizowane przez samorząd województwa warmińsko-mazurskiego od 2018 roku i na stałe wpisało się do kalendarza najważniejszych spotkań środowiska wiejskiego w regionie. Stanowi nie tylko przestrzeń wymiany doświadczeń, ale też integracji. Nie inaczej było podczas tegorocznej edycji wydarzenia. Hala Urania ponownie stała się miejscem spotkania liderów warmińsko-mazurskich wsi.
W Polsce funkcję sołtysa pełni około 40 tysięcy osób, z czego niemal 2,5 tysiąca działa w województwie warmińsko-mazurskim. Zmieniające się potrzeby mieszkańców sprawiają, iż rola gospodarzy wsi stale ewoluuje i wymaga nowych kompetencji.
– Jestem pełen podziwu, iż w Olsztynie odbywa się cyklicznie jedno z największych w Polsce spotkań sołtysów – przyznał obecny na uroczystości prezes Krajowego Stowarzyszenia Sołtysów Ireneusz Niewiarowski. – Gratuluję nie tylko tak licznej obecności gospodarzy sołectw, ale też prowadzonych działań przez samorząd województwa, jak różne programy grantowe, konkursy czy środki dla organizacji pozarządowych, które sprawiają, iż kapitał społeczny bardzo widocznie rośnie. Chciałbym przy okazji zaapelować do sołtysów, aby pozostawali w regularnym kontakcie ze stowarzyszeniami sołtysów, które działają w warmińsko-mazurskim, bo dzięki współpracy i ucząc się od siebie nawzajem, można lokalnie osiągnąć więcej.
Prezes dodał, iż jednym z istotnych dążeń KSS jest stworzenie sołectwom większych możliwość prawnych, aby wzmocnić je w działaniu.
Sołtysi rozmawiali m.in. o wykorzystaniu sztucznej inteligencji w codziennej pracy administracyjnej oraz o roli mediów społecznościowych w komunikacji z mieszkańcami.
– Nasze sołectwo liczy ponad cztery tysiące mieszkańców, spraw jest wiele, więc oczywiście, iż korzystam z pomocy sztucznej inteligencji – przyznaje uczestniczka debaty Liliana Jabłońska-Kaczmaryk, sołtyska sołectwa Bartąg w gminie Stawiguda. – Pomaga mi m.in. uporządkować sprawy z działalnością sołectwa, daje inspiracje do tworzenia plakatów czy komunikatów dla mieszkańców. Usprawnia po prostu pracę.
Także Radosław Słomiński, sołtys sołectwa Maruny w gminie Barczewo, który również zabierał głos w dyskusji, posiłkuje się narzędziami sztucznej inteligencji podczas wykonywania obowiązków oraz korzysta z platform społecznościowych do kontaktów z mieszkańcami.
– Te narzędzia bardzo ułatwiają pracę, skracają dystans i czas komunikowania się z mieszkańcami. Teraz już sobie nie wyobrażam powrotu do rzeczywistości sprzed dostępności do sztucznej inteligencji i platform społecznościowych, gdzie musieliśmy sami pisać różne pisma, w tym urzędowe, które teraz sporządzamy podpierając się sztuczną inteligencją, czy docierać z informacjami do mieszkańców – mówi sołtys.
– Powiem wręcz, iż sztuczna inteligencja to taki mój asystent – dodaje kolejna uczestniczka debaty, Joanna Kowalska, sołtyska sołectwa Baranówka w gminie Frombork. – Dzięki tym narzędziom mogę projektować różne grafiki czy plakaty. Jedną z moich pierwszych inicjatyw było stworzenie strony sołectwa w mediach społecznościowych, która jest oparta o sztuczną inteligencję. Pomaga mi też w tworzeniu różnych uchwał czy regulaminów, a choćby logotypu naszego sołectwa.
Rozmówcy przyznali, iż oprócz udogodnień związanych z korzystaniem z nowinek cyfrowych w pracy sołtysa najbardziej potrzebne jest im dalsze wsparcie ze strony samorządów oraz większe zaangażowanie mieszkańców.

4 dni temu










