Spór o przejście podziemne pod Targową. Połowa radnych nie chce, by zostało zasypane

1 godzina temu

W kwietniu tego roku Krajowa Administracja Skarbowa i policja zlikwidowały nielegalnie działające w przejściu podziemnym pod Targową kasyno. W efekcie Zarząd Dróg Miejskich doraźnie zamurował przejście, by nie powrócił tam nielegalny hazard.

ZDM: Przejście podziemne trzeba zlikwidować

"W ocenie ZDM przejście podziemne nie jest niezbędne do obsługi ruchu pieszego na tym skrzyżowaniu. Zdecydowana większość, choćby 95 procent, korzysta z istniejących od kilku lat przejść naziemnych" - napisali drogowcy w piśmie skierowanym do dzielnicowych radnych.

Zaznaczyli też, iż utrzymanie i sprzątanie wymaga dodatkowych kosztów, a klatki schodowe kolidują z chodnikami i drogami rowerowym. "Z tego powodu uważamy, iż należy je zlikwidować" - podkreślili.

Burmistrz Pragi-Północ Gabriela Szustek poinformowała radnych, iż na kolejnej sesji rady miasta (25 czerwca) będzie głosowany wniosek ZDM o przeznaczenie środków na zasypanie przejścia i przeprojektowanie tego skrzyżowania. Zaznaczyła, iż przejście jest nienormatywne i nie spełnia wymogów, gdyż jest za niskie. – Żeby z niego korzystać, powinno zostać przebudowane i pogłębione – dodała.

Podkreśliła, iż 200 metrów dalej są przejścia podziemne Metra Warszawskiego, które spełniają wszystkie przepisy – choćby jako miejsca doraźnego schronienia.

Połowa radnych przeciwko zasypaniu przejścia

Radny Kamil Ciepieńko (Kocham Pragę) zaznaczył, iż po drobnym liftingu miejsce mogłoby pełnić rolę miejsca ukrycia dla mieszkańców Pragi, a zasypanie go generuje koszty. Przewodniczący rady Marcin Dąbrowski (Koalicja Obywatelska) również wypowiedział się za niezasypywaniem przejścia.

Nie powinniśmy pochopnie podejmować decyzji w sprawie zasypania tego przejścia. Można je pogłębić i powinno zostać. Jest to piękne przedłużenia ulicy Okrzei i zejścia z kładki pieszo-rowerowej – powiedział. Podkreślił też, iż stworzenie kolejnego przejścia naziemnego spowoduje dodatkowe korki na Targowej.

Radny Robert Kazanecki (Prawo i Sprawiedliwość) przedstawił pomysł, żeby przejście przekazać pod opiekę Muzeum Warszawskie Pragi i utworzyć tam ogólnodostępną galerię uliczną prezentującą historię Pragi, sztukę współczesną, fotografie archiwalne, murale, instalacje artystyczne oraz instalacje czasowe związane z dziedzictwem prawobrzeżnej Warszawy.

Galeria mogłaby funkcjonować w określonych godzinach, można być było również zamontować, w celach bezpieczeństwa kraty lub drzwi, a także zamontować daszki, monitoring i ułatwienia dla niepełnosprawnych.

Radny Krzysztof Stępień (KO) zaznaczył, iż żeby przebudować (pogłębić) przejście, trzeba zamknąć skrzyżowanie Targowej i Ząbkowskiej nie wiadomo na jak długo i sparaliżować tym samym dzielnicę.

Dzielnicowi radni włączyli do porządku obrad głosowanie nad stanowiskiem do rady miasta w sprawie przeznaczenia przejścia podziemnego na cele kulturalne.

Radna Wanda Grudzień (Porozumienie dla Pragi) przed głosowaniem podkreśliła, iż w dzielnicy jest więcej zabytkowych budynków, które znacznie lepiej nadawałyby się na miejsca kultury m.in. Fort Śliwickiego czy spichlerz Michla, a także rogatka Bródnowska, piekarnia przy Stolarskiej, dworek przy Kawęczyńskiej.

W głosowaniu radni podzieli się: 11 było za przyjęciem stanowiska, 11 było przeciw i tym samym stanowisko nie zostało przyjęte.

Przejście podziemne dla pieszych pod ulicą Targową (u zbiegu z ul. Ząbkowską) zostało oddane do użytku na początku lat 70. XX wieku.

Idź do oryginalnego materiału