Polska nie uzyskała zgody na odroczenie ETS2 do 2030 r., ale szczyt UE otworzył drogę do ponownej oceny skutków systemu. Warszawa chce ograniczyć jego koszty dla gospodarstw domowych i przemysłu. Do grudnia będzie zabiegać o rozwiązania, które mogą zmienić warunki wdrożenia nowych opłat za emisję CO₂.