Rząd Donalda Tuska dostał od Polaków surową ocenę. Według badania United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski 58 proc. respondentów krytycznie patrzy na dotychczasowe działania koalicji, a tylko 3,5 proc. ocenia je zdecydowanie dobrze. To nie jest drobna rysa na wizerunku. To rachunek za styl rządzenia, który coraz więcej obywateli odbiera jako politykę dla własnego zaplecza, a nie dla państwa.
Większość wystawia ocenę negatywną
Jak wynika z sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski, 58 proc. badanych negatywnie ocenia dotychczasowe rządy koalicji pod kierownictwem Donalda Tuska. Odpowiedź zdecydowanie negatywną wskazało 36,2 proc. respondentów, a raczej negatywną 21,8 proc. Pozytywnie gabinet ocenia 35,9 proc. ankietowanych, przy czym zdecydowanie pozytywnie mówi o nim zaledwie 3,5 proc.
To ostatnie jest politycznie najgłośniejsze. Rząd może jeszcze mieć wierny elektorat, może mieć medialną osłonę, może mieć rozbudowany aparat komunikacji. Ale gdy odsetek ludzi zdecydowanie chwalących jego pracę jest tak niski, widać brak prawdziwego entuzjazmu. Koalicja rządząca żyje bardziej z niechęci do przeciwników niż z pozytywnej oceny własnych dokonań.
Elektoraty są podzielone, ale sygnał idzie szerzej
Badanie pokazuje twardy podział polityczny. Wśród wyborców obozu rządzącego 81 proc. ankietowanych dobrze ocenia gabinet Tuska, a 8 proc. wystawia mu ocenę negatywną. Wśród wyborców opozycji, do której w badaniu zaliczono PiS, Partię Razem, Konfederację i Konfederację Korony Polskiej, negatywną ocenę wskazało 95 proc. respondentów.
Najważniejsza jest jednak grupa pozostałych wyborców. Tam również przeważa krytyka: 62 proc. ocenia rząd negatywnie, a pozytywnie mniej niż jedna trzecia. To już nie jest zwykły spór plemienny między partiami. To sygnał, iż koalicja traci kontakt z ludźmi spoza własnego obozu, a więc z tymi, którzy w wyborach często decydują o wyniku.
Pisaliśmy już, iż większość Polaków chciała dymisji Donalda Tuska w innych badaniach opinii. Najnowszy sondaż dobrze wpisuje się w ten trend. Dla premiera problemem nie jest pojedynczy słaby wynik. Problemem jest narastające wrażenie, iż obietnice zderzyły się z praktyką władzy.
Rząd wielkich zapowiedzi i małej sprawczości
Donald Tusk wracał do władzy z hasłami rozliczeń, przywracania praworządności i szybkiej naprawy państwa. Po ponad dwóch latach wielu obywateli widzi coś innego: polityczny konflikt, przepychanki instytucjonalne, kosztowną administrację, niespełnione zapowiedzi i wrażenie ciągłej kampanii. Władza, która miała uspokoić państwo, często sama produkuje napięcie.
Na tym tle wynik 3,5 proc. odpowiedzi zdecydowanie pozytywnych jest bardzo wymowny. Oznacza, iż choćby część osób życzliwych rządowi wybiera ostrożne raczej pozytywnie, a nie pełne poparcie. To różnica między lojalnością partyjną a przekonaniem, iż państwo idzie w dobrym kierunku.
Widać to także po reakcjach na działania premiera po zaprzysiężeniu prezydenta Karola Nawrockiego, gdy Donald Tusk wbijał polityczne szpile nowej głowie państwa. Polacy mają prawo oczekiwać od rządu mniej teatralnej wojny, a więcej pracy przy granicach, bezpieczeństwie, rachunkach, mieszkaniach i jakości usług publicznych.
Stawką jest zaufanie do państwa
Sondaż przeprowadzono w dniach 24-25 lipca 2026 r. metodą CAWI/CATI na reprezentatywnej próbie 1000 osób. To standardowy pomiar opinii, nie wyrok historii. Ale polityka składa się właśnie z takich sygnałów. Gdy większość obywateli mówi rządowi nie, władza powinna przestać udawać, iż problemem jest wyłącznie zła komunikacja.
Dla Polski stawka jest poważniejsza niż sam komfort Donalda Tuska. Państwo potrzebuje rządu, który chroni interes narodowy, wzmacnia suwerenność, pilnuje pieniędzy podatników i prowadzi politykę bez kompleksów wobec Brukseli, Berlina czy własnych salonów. o ile zamiast tego obywatele widzą gabinet zajęty sobą, odpłata przychodzi w sondażach, a potem przy urnach.
Koalicja może tłumaczyć wynik polaryzacją. Może mówić o trudnym czasie. Może wskazywać na poprzedników. Tylko iż zwykły Polak nie żyje konferencją prasową. Żyje cenami, bezpieczeństwem rodziny, jakością państwa i poczuciem, czy rząd pamięta, komu służy. Ten sondaż mówi jasno: coraz więcej obywateli uznało, iż rząd Tuska tej odpowiedzi nie daje.
Źródło: Wirtualna Polska, RMF24/PAP, Fakt.
Źródło: RMF24








