Warszawa widziała tyle demonstracji w ostatnich latach, iż być może wielki niedzielny marsz był tylko jednym z wielu. Przychodzą na myśl jednak tylko dwa momenty w powojennej historii Polski, gdy wyjście na ulice i place Warszawy zmieniło bieg historii. Czy zatem Donald Tusk ma rację, ogłaszając radośnie, iż „tej fali już nic nie zatrzyma”? Myślę, iż tak.
Socjotechnika sfery publicznej. O potędze czerwcowego marszu
3 lat temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Socjotechnika sfery publicznej. O potędze czerwcowego marszu
Powiązane
O polityku i fotowoltaice / janko
37 minut temu
O prawdziwej twarzy oszusta / janko
42 minut temu
Polecane
Dużo policji na autostradzie A1. Co się stało?
37 minut temu
Biała Podlaska: To była egzekucja w biały dzień
42 minut temu
Atak dronów w Moskwie. Kłęby czarnego dymu nad miastem
1 godzina temu








