Warszawa widziała tyle demonstracji w ostatnich latach, iż być może wielki niedzielny marsz był tylko jednym z wielu. Przychodzą na myśl jednak tylko dwa momenty w powojennej historii Polski, gdy wyjście na ulice i place Warszawy zmieniło bieg historii. Czy zatem Donald Tusk ma rację, ogłaszając radośnie, iż „tej fali już nic nie zatrzyma”? Myślę, iż tak.
Socjotechnika sfery publicznej. O potędze czerwcowego marszu
3 lat temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Socjotechnika sfery publicznej. O potędze czerwcowego marszu
Powiązane
Donald Tusk: W domu zamachowca są nieżywi ludzie
56 minut temu
Uśmiechnięta koalicja stworzyła uśmiechniętą opozycję
1 godzina temu
Polecane
Pilne: w domu zamachowca z Krakowa znaleziono trzy ciała
30 minut temu
Do sześciu razy sztuka? Nic z tych rzeczy
50 minut temu
















