Władimir Putin ponownie zawitał do Chin. Jak zwykle były fanfary: czerwone dywany, orkiestra wojskowa, salwy honorowe i dzieci tańczące dla rosyjskiego dyktatora. A choćby coś więcej: na pożegnanie Xi Jinping objął swego „starego przyjaciela”, co nie zdarzało się wcześniej. Co ten gest mówi o relacjach rosyjsko-chińskich?
- Strona główna
- Polityka światowa
- Smok przytula niedźwiedzia. Putin (znów) w Chinach
Powiązane
Nowe zasady w Koloseum. Chodzi o zakup biletów
40 minut temu
Telefon Nawrockiego do Trumpa. Do omówienia dwie kwestie
1 godzina temu
Rudy Giuliani trafił do szpitala. Jest w stanie krytycznym!
1 godzina temu

1 rok temu










