Pieszy na przejściu w Nowym Sączu został całkowicie zaskoczony przez samochód, który w ostatniej chwili zmienił
tor jazdy. Na reakcję zostały mu ułamki sekundy. Biegły do spraw rekonstrukcji wypadków nie ma wątpliwości: nie można mieć do niego żadnych pretensji. Tymczasem policja wstępnie oszacowała prędkość Volkswagena na co najmniej 120 km/h.