Wypowiedź Radosława Sikorskiego uchybia standardom kulturalnej komunikacji i dobrym obyczajom oraz nie licuje z powagą państwa - podała Prokuratura Okręgowa w Warszawie, komentując nazwanie Antoniego Macierewiecza świrem przez szefa polskiej dyplomacji. Mimo takiej diagnozy śledczy odmówili wszczęcia dochodzenia w sprawie zniesławienia posła PiS.