Działacze puławskiej Nowej Lewicy przy wsparciu organizacji prozwierzęcych chcą upamiętnić tragicznie zmarłego posła Łukasza Litewkę. Do Urzędu Miasta w Puławach trafił wniosek o nadanie jego imieniem nazwy ulicy, skweru lub placu.
– Bez wątpienia Łukasz zasługuje na takie upamiętnienie – mówi Beata Wicha z Nowej Lewicy. – Dla mnie Łukasz był wielkim człowiekiem. Podziwiałam go za to, jak angażował się w pomoc dzieciom, dorosłym, ofiarom różnych tragedii, a przede wszystkim zwierzętom. Pomyślałam: „Co mogę dla ciebie zrobić, Łukasz?”. Chcielibyśmy upamiętnić go w taki sposób – może nazwą ulicy, skweru czy placu, gdzie można byłoby przyjść, usiąść z psem czy kotem i po prostu pamiętać, kim był Łukasz. Takich ludzi naprawdę dziś brakuje.
Poseł Łukasz Litewka zginął 23 kwietnia. Jadąc rowerem został potrącony przez samochód. Miał 36 lat.
O tym czy postać Łukasza Litewki zostanie upamiętniona na terenie Puław zdecydują radni.
ŁuG / opr. LisA
Fot. Łukasz Litewka FB

4 godzin temu











