Skrajna prawica po wyborach we Francji ogłasza "koniec starego świata". Niby przegrała, ale i tak ma kluczową przewagę

1 godzina temu
Zdjęcie: Marine Le Pen (L) i Jordan Bardella w Paryżu, Francja, Paryżu 11 marca 2026 r.


Skrajnie prawicowe Zjednoczenie Narodowe nie zdołało zdobyć kluczowych miast we Francji podczas wyborów samorządowych. Mimo to i tak uważa, iż ma przewagę, dzięki której to jego kandydat zostanie prezydentem kraju. Niebezpodstawnie.
Idź do oryginalnego materiału