Skrajnie prawicowa partia Chega zanotowała znaczny wzrost poparcia w nowym sondażu przeprowadzonym wśród obywateli Portugalii. Z badania wynika, iż zagłosować chce na nią 27,1 proc. z nich. Wyprzedziła ją jedynie główna partia opozycyjna, osiągając jednak nieznacznie większy wynik.
Skrajna prawica idzie po władzę w kolejnym kraju w Europie. Sondaż wskazuje jasno

Najnowsze badanie daje kierowanemu przez Andre Venturę prawicowemu ugrupowaniu o blisko 5 punktów procentowych więcej wobec wyniku wyborów parlamentarnych z maja 2025 r., kiedy Chega stała się drugą siłą portugalskiego parlamentu. Według sondażu największym w tej chwili poparciem cieszy się wśród ankietowanych opozycyjna Partia Socjalistyczna (PS), którą wskazało 27,9 proc. respondentów.
Za Chegą plasuje się centroprawicowa koalicja Sojusz Demokratyczny (AD) premiera Luisa Montenegro z poparciem 25,7 proc.
Skrajna prawica idzie po władzę w Portugalii. Chega z wyjątkowo wysokim wynikiem w sondażu
We wtorek z inicjatywy ugrupowania Ventury w 230-osobowym parlamencie odbyło się głosowanie nad wotum nieufności wobec rządu Montenegro. Wniosek poparło jedynie 60 posłów; wszyscy deputowani Chegi.
Ventura był jednym z pierwszych europejskich polityków, który pogratulował zwycięstwa Alternatywie dla Niemiec (AfD) w niedzielnych wyborach w Saksonii-Anhalcie. Jego zdaniem "nie ma wątpliwości", iż AfD stanie się główną siłą polityczną nie tylko w tym kraju związkowym, ale również w całych Niemczech.
ZOBACZ: Niemcy zaniepokojeni wynikiem AfD. Sondaż po wyborach w Saksonii-Anhalcie
Założona w 2019 r. Chega zdobyła w ostatnich wyborach do parlamentu największą od swego powstania liczbę mandatów – 60. Przegrała tylko z AD, który uzyskał 91 miejsc. Wynik zeszłorocznych wyborów był historyczny również dlatego, iż po raz pierwszy w warunkach zapoczątkowanego w 1974 r. w Portugalii ustroju demokratycznego, Chega przełamała prymat socjalistów i socjaldemokratów, którzy stanowią dominującą siłę w rządzącej koalicji.
AfD triumfuje w Saksonii-Anhalcie. Trump gratuluje: Uczyńmy Niemcy znowu wielkimi
W niedzielę AfD wygrała wybory w Saksonii-Anhalcie, uzyskując 43,8 proc. głosów. Ugrupowanie nie zdobyło samodzielnej większości, ale będzie dążyło do utworzenia rządu, próbując przeciągnąć na swoją stronę pojedynczych deputowanych innych partii. jeżeli to się powiedzie, to AfD po raz pierwszy w swojej historii stworzy rząd na poziomie kraju związkowego.
Zwycięstwa niemieckiej skrajnej prawicy pogratulował już Donald Trump. "Wow! Partia Populistyczna w Niemczech właśnie miała naprawdę udany wieczór. W końcu mają dość absolutnie okropnych przepisów i regulacji imigracyjnych, które tak bardzo zaszkodziły Niemcom" - napisał na swoim portalu społecznościowym Truth Social.
ZOBACZ: Porażka Konfederacji w Krakowie. Natychmiastowa reakcja Mentzena
Dodał, iż Niemcy "nie zamierzają dłużej tego tolerować", a AfD jest "na fali". Wypowiedź zakończył skrótem "MGGA!!!" oznaczającym "Uczyńmy Niemcy znowu wielkimi" (Make Germany Great Again).


1 godzina temu









