To, co wydarzyło się w Krakowie, trudno uznać za normalne. Kandydat prowadzi kampanię, zbiera podpisy z dużym zapasem, a ostatecznie nie może wystartować. Niezależnie od politycznych sympatii - taka sytuacja powinna skłaniać do refleksji nad tym, czy procedury wyborcze faktycznie służą obywatelom. Konfederacja zdecydowała się na samodzielny start. Szkoda, iż wyborcy nie będą mogli tej
[...]