Prezydent USA Donald Trump ogłosił w czwartek (21 maja), iż Stany Zjednoczone wyślą do Polski kolejnych pięć tysięcy żołnierzy z uwagi na zwycięstwo wyborcze prezydenta Karola Nawrockiego i „relację z nim”.
W związku z sukcesem wyborczym obecnego prezydenta Polski Karola Nawrockiego, którego z dumą poparłem, oraz naszymi relacjami z nim, z przyjemnością ogłaszam, iż Stany Zjednoczone wyślą do Polski kolejnych 5000 żołnierzy. Dziękuję za uwagę! Prezydent Donald J. Trump
– napisał prezydent USA w swoim serwisie Truth Social.
Trump nie ujawnił szczegółów dotyczących tej decyzji. PAP wysłała zapytania w tej sprawie do Białego Domu i Pentagonu.
Prezydent opublikował wpis o planowanym wysłaniu dodatkowych pięciu tysięcy żołnierzy na tle informacji o wstrzymaniu rotacji amerykańskiej brygady do Polski.
Agencja Reutera poinformowała w piątek, iż Pentagon anulował plany rotacyjnego przemieszczenia 4 tys. amerykańskich żołnierzy do Polski. Z kolei CNN podał, iż decyzja szefa Pentagonu Pete’a Hegsetha o wstrzymaniu planowanej rotacji amerykańskiej brygady pancernej była częścią serii ruchów mających zredukować liczbę sił USA w Europie. 1 maja Pentagon zapowiedział wycofanie 5 tys. żołnierzy z Niemiec.
Niezmniejszanie sił w Polsce
Przedstawiciele polskiego rządu, w tym wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, dementowali informacje, by amerykański kontyngent w Polsce miał zostać zmniejszony. Szef MON mówił m.in., iż reorganizacja prowadzona przez amerykańską administrację może skutkować tym, iż „inne brygady będą wyznaczone do poszczególnych krajów”, ale liczebność sił w Polsce pozostanie na dotychczasowym poziomie ok. 10 tys.
Również w czwartek wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski powiedział podczas wizyty w Waszyngtonie, iż otrzymał jednoznaczną deklarację o tym, iż choć Stany Zjednoczone redukują siły w Europie, w tym procesie zostanie uwzględniona deklaracja Trumpa o niezmniejszaniu sił w Polsce.
W środę Biuro Bezpieczeństwa Narodowego po rozmowie szefa BBN Bartosza Grodeckiego z wiceszefem Pentagonu Elbridge’em Colbym podało, iż Polska może liczyć na utrzymanie silnego zaangażowania wojskowego USA.
Podsekretarz Colby podkreślił znaczenie dobrych relacji między prezydentem USA Donaldem Trumpem a prezydentem RP Karolem Nawrockim dla kształtowania stosunków amerykańsko-polskich. Zasygnalizował, iż zapowiadane zmiany zaangażowania sił USA w Europie będą uwzględniały status Polski jako modelowego i priorytetowego sojusznika Stanów Zjednoczonych. Podkreślił, iż RP może liczyć na utrzymanie silnego zaangażowania wojskowego USA
– podkreślono we wpisie BBN.
W środę rzecznik resortu obrony USA Sean Parnell potwierdził, iż Pentagon zdecydował o zmniejszeniu liczby tzw. Brygadowych Zespołów Bojowych (BCT) stacjonujących w Europie z czterech do trzech. Dodał, iż oznacza to m.in. „opóźnienie rozmieszczenia sił amerykańskich w Polsce”.
Kosiniak-Kamysz: decyzja prezydenta Trumpa potwierdza, iż relacje polsko-amerykańskie są bardzo silne
Decyzja prezydenta D. Trumpa o wysłaniu do Polski 5 tysięcy dodatkowych żołnierzy potwierdza, iż relacje polsko-amerykańskie są bardzo silne, a Polska jest modelowym i żelaznym sojusznikiem
– skomentował na platformie X Kosiniak-Kamysz.
Dobrze, iż o sprawy fundamentalne dla bezpieczeństwa naszej Ojczyzny walczymy wspólnie. To obowiązek, który przeradza się w skuteczność
– dodał szef MON.
Podziękowania od prezydenta
Prezydent Karol Nawrocki w czwartek w nocy również podziękował prezydentowi Stanów Zjednoczonych Donaldowi Trumpowi za „przyjaźń wobec Polski i za decyzje, których praktyczny wymiar widzimy dziś bardzo wyraźnie”. Oświadczył, iż stoi i będzie stał na straży sojuszu polsko-amerykańskiego.
Prezydent Nawrocki odniósł się w ten sposób we wpisie na X do tego, iż prezydent USA ogłosił, iż Stany Zjednoczone wyślą do Polski kolejnych pięć tysięcy żołnierzy z uwagi na zwycięstwo wyborcze prezydenta Nawrockiego i „relację z nim”.
Stoję i będę stać na straży sojuszu polsko-amerykańskiego – ważnego filaru bezpieczeństwa każdego polskiego domu i całej Europy. Dobre sojusze to sojusze oparte na współpracy, wzajemnym szacunku i dbaniu o nasze wspólne bezpieczeństwo
– napisał Prezydent RP.
Dziękuję Prezydentowi Stanów Zjednoczonych Donaldowi Trumpowi za przyjaźń wobec Polski i za decyzje, których praktyczny wymiar widzimy dziś bardzo wyraźnie
– dodał Nawrocki.
Jak podkreślił, bezpieczeństwo Polski i Polaków jest dla niego najważniejsze.
Deklarację prezydenta USA skomentowali także prezydenccy ministrowie: szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz oraz szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker.
Czytaj także:

Siły USA w Polsce. Wiceszef MON zabrał głos po rozmowach w Waszyngtonie
Wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski potwierdził w czwartek (21 maja) podczas briefingu dla polskich mediów w Waszyngtonie, iż wysłanie amerykańskiej rotacyjnej brygady pancernej do Polski zostało wstrzymane. Dodał jednak,...
Czytaj więcejDetailsPolecamy

Szef MON o obecności wojsk amerykańskich w Polsce
Nie ma decyzji o ograniczeniu obecności wojsk amerykańskich w Polsce - zapewnił wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz po...
Czytaj więcejDetails
Sprawa wojsk USA w Polsce. Tusk: nasi sojusznicy muszą zrozumieć


3 godzin temu








