Siedem drużyn, trzy dni przygody i górskie szczyty. Za nami VII Regionalny Rajd Motorowy „Szczyty Gór Polski”

1 godzina temu
Pierwszy dzień rozpoczął się od zwiedzania zabytkowego kościoła św. Michała Archanioła w Dębnie, wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Następnie uczestnicy odwiedzili ruiny zamku w Czorsztynie z widokiem na Jezioro Czorsztyńskie i Tatry oraz Wystawę Przyrodniczą Pienińskiego Parku Narodowego. Najbardziej wytrwali zakończyli dzień zdobyciem Sokolicy, jednego z najbardziej rozpoznawalnych szczytów Pienin.Drugiego dnia rajdowicze wyruszyli na Wysoką, najwyższy szczyt Małych Pienin, prowadzącym przez malowniczy potok Grajcarek. Po zejściu ze szlaku odwiedzili Wąwóz Homole, jeden z najpiękniejszych rezerwatów przyrody w Polsce. Wieczorem przyszedł czas na integrację przy ognisku, wspólne śpiewy oraz tradycyjne już rozgrywki pokera sportowego.Rywalizacja i nagrodyW rajdzie uczestniczyło siedem drużyn, które rywalizowały o puchary i nagrody. Najlepsze okazały się:I miejsce – Agata i Julia Mrożek,II miejsce – Dorota Pałęga-Kuc, Julia i Robert Kuc,III miejsce – Grażyna i Grzegorz Sitek.Wszyscy uczestnicy otrzymali nagrody ufundowane przez Zarząd PTTK Poraj, a sportowa rywalizacja przebiegała w atmosferze dobrej zabawy i integracji.Na zakończenie zdobyli najwyższy szczyt Beskidu SądeckiegoFinałem rajdu było wejście na Radziejową (1262 m n.p.m.), najwyższy szczyt Beskidu Sądeckiego. Pogoda dopisała, dzięki czemu uczestnicy mogli podziwiać rozległą panoramę obejmującą m.in. Tatry i Pieniny.n– Dziękujemy wszystkim uczestnikom za wspaniałą atmosferę, zaangażowanie i uśmiechy. Już teraz zapraszamy na kolejną edycję, która odbędzie się w 2027 roku. Nie możemy doczekać się ponownego spotkania na szlakach – mówi Michał Całka, prezes PTTK w Poraju.Organizatorzy podkreślają, iż Rajd Motorowy „Szczyty Gór Polski” od lat udowadnia, iż pasję do motoryzacji można z powodzeniem łączyć z turystyką górską, poznawaniem historii oraz integracją uczestników.
Idź do oryginalnego materiału