Sąd wyznaczył posiedzenie w sprawie wniosku Romanowskiego. Chodzi o list żelazny

1 dzień temu

Posiedzenie sądu w sprawie rozpoznania wniosku o wydanie listu żelaznego dla Marcina Romanowskiego odbędzie się 30 września - poinformował mec. Bartosz Lewandowski, pełnomocnik posła PiS. Polityk jest podejrzanym w śledztwie dotyczącym afery z Funduszem Sprawiedliwości. Jak wskazywał premier, Romanowski "na 99 proc." przebywa w tej chwili w Naddniestrzu.

Polsat News
Sąd zajmie się wnioskiem o list żelazny dla Marcina Romanowskiego

Sąd Okręgowy w Warszawie wyznaczył termin posiedzenia na godz. 13.30 w dniu 30 września - poinformował na platformie X mec. Bartosz Lewandowski. Wniosek o wydanie listu żelaznego dla Marcina Romanowskiego będzie rozpoznawał sędzia Karol Mielcarek.

List żelazny, o który wnioskuje Romanowski, to dokument dający podejrzanemu lub oskarżonemu możliwość odpowiadania z wolnej stopy pod warunkiem złożenia oświadczenia o stawianiu się w terminie na każde wezwanie sądu lub prokuratury. Osoba, wobec której wydano taki dokument, nie może bez pozwolenia sądu oddalać się z obranego miejsca pobytu w kraju, a także w sposób bezprawny utrudniać postępowania karnego.

Marcin Romanowski zabiega o list żelazny. Śledztwo ws. Funduszu Sprawiedliwości

Poseł PiS i wiceminister sprawiedliwości jest podejrzanym w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca mu m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów za pieniądze z tego funduszu.

Warszawski sąd - na wniosek prokuratury - wydał za Romanowskim Europejski Nakaz Aresztowania (ENA), ponieważ służby nie mogły go znaleźć. Za posłem wydano także list gończy.

ZOBACZ: Rutkowski ruszył tropem Romanowskiego. Oferuje wysoką nagrodę

W grudniu 2024 r. okazało się, iż Romanowski uzyskał azyl polityczny na Węgrzech. Jak informowano na początku lipca br., Węgry cofnęły mu status uchodźcy i unieważniły dokumenty podróży. Od zmiany rządu na Węgrzech w maju media podawały różne nieoficjalne informacje o możliwym miejscu pobytu Romanowskiego.

Media: Poseł może przebywać w Naddniestrzu. To region zależny od Rosji

Rzeczniczka warszawskiego sądu okręgowego ds. karnych sędzia Anna Ptaszek informowała, iż - jak wynikało z pisma i koperty - wniosek o wydanie listu żelaznego dla Romanowskiego został nadany w Tyraspolu, nieformalnej stolicy Naddniestrza. W późniejszych dniach premier Donald Tusk przekazał, iż służby państw współpracujących z Polską potwierdziły, iż poseł Romanowski "na 99 proc." przebywa w Tyraspolu.

Chodzi o separatystyczny region Mołdawii, który od czasów konfliktu w latach 90. funkcjonuje jako państwo nieuznawane, głównie dzięki wsparciu Rosji. Moskwa utrzymuje tam swoich wojskowych i wpływa na politykę.

Co istotne, w sądzie jest również zapowiadany przez obrońcę Romanowskiego wniosek o przesłuchanie Tuska w charakterze świadka w celu potwierdzenia. iż poseł przebywa za granicą poza Unią Europejską.

WIDEO: "Pachnie Braunem". Minister edukacji o apelu biskupów ws. edukacji zdrowotnej
Idź do oryginalnego materiału