W czwartek wieczorem prezydent Karol Nawrocki poinformował w orędziu, iż nie podpisze ustawy wdrażającej unijny program SAFE. Ustawa zakładała stworzenie zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, za pośrednictwem którego rząd będzie mógł korzystać z pieniędzy z SAFE - unijnego instrumentu niskooprocentowanych pożyczek na szybkie zwiększenie obronności państw UE.
REKLAMA
W odpowiedzi na decyzję prezydenta w piątek rano na nadzwyczajnym posiedzeniu obradowała Rada Ministrów. Już wtedy premier Donald Tusk zapowiedział przyjęcie przez rząd uchwały, na podstawie której zostanie zrealizowany program Polska Zbrojna. - Weto prezydenta nas nie zatrzyma - oświadczył.
Zobacz wideo Tusk po wecie Nawrockiego: Od rana odbieram telefony od przywódców z Europy
Zbigniew Bogucki na posiedzeniu Rady Ministrów. "Litania zarzutów"
W oparciu o zapisy ustawy o Radzie Ministrów w piątkowym posiedzeniu rządu uczestniczył szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki. Zgodnie z ustawą w posiedzeniu, "na którym rozpatrywane są sprawy dotyczące bezpieczeństwa i obronności państwa", bierze udział przedstawiciel prezydenta.
Portal Onet.pl podał w piątek nieoficjalnie, iż prezydencki minister został dopuszczony do głosu. - Bogucki wygłosił całą litanię zarzutów. Sugerował odpowiedzialność za działania, jakie podejmuje rząd. Groził, iż uchwała, jaką dziś przyjęli ministrowie, otworzy drogę do utraty suwerenności i to Bruksela będzie decydować o naszym bezpieczeństwie - przekazał informator portalu.
Sam Zbigniew Bogucki przekazał w piątek dziennikarzom, iż na posiedzeniu Rady Ministrów zaapelował do rządu, by ten "wreszcie zajął się" prezydenckim projektem. Chodzi o tzw. polski SAFE zero procent. Prezydencki projekt zakłada utworzenie Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych, którego podstawowym źródłem finansowania będą środki pochodzące z zysku Narodowego Banku Polskiego.
- o ile chcecie tego SAFE-u europejskiego, macie tak znakomite relacje w Unii Europejskiej, to przeprowadźcie taki program, który będzie miał stałą relację, stały kurs euro wobec złotego, żeby nie było zagrożenia. Przeprowadźcie taki mechanizm warunkowości, który nie będzie miał politycznego wpływu, a będzie tylko patrzył korupcji na ręce, przed czym chcecie uciekać - mówił Zbigniew Bogucki podczas wystąpienia w Sejmie.
Czytaj również: Gdy przyjdzie czas, skrajna prawica zewrze szyki pod patronatem prezydenta. By wyjść z Unii Europejskiej, nie trzeba pytać o zdanie społeczeństwa. Wystarczy wniosek rządu, decyzja sejmowej większości i prezydencki podpis - pisze Bartosz Wieliński na Wyborcza.pl >>>
Unijny SAFE. Nie ma podpisu, jest uchwała
W piątek w południe Kancelaria Premiera poinformowała, iż rząd przyjął uchwałę w sprawie Programu Polska Zbrojna. "Wobec bezprecedensowego i gwałtownego pogorszenia się bezpieczeństwa w Europie, Polska musi pilnie i na dużą skalę zwiększyć inwestycje w zbrojenia. Rada Ministrów upoważniła Ministra Obrony Narodowej oraz Ministra Finansów i Gospodarki do podpisania umowy dotyczącej SAFE" - czytamy w opublikowanym na stronie KPRM komunikacie.
Kancelaria podała też, iż rząd zadeklarował kontynuację działań na rzecz pozyskania środków na wsparcie zadań: Policji, Straży Granicznej i Służby Ochrony Państwa oraz na rozwój infrastruktury drogowej i kolejowej służącej zwiększeniu bezpieczeństw państwa.
Zgodnie z uchwałą pożyczka z SAFE zostanie zaciągnięta przez Bank Gospodarstwa Krajowego na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Wiodącą rolę w koordynacji wykonywania zadań finansowanych z programu ma pełnić szef MON. W uchwale zagwarantowano też ochronę budżetu resortu obrony.
Uchwała przewiduje też m.in.: zapewnienie wewnętrznego systemu kontroli dotyczącego wykorzystania pieniędzy z programu oraz osłonę antykorupcyjną i kontrwywiadowczą z wykorzystaniem pieniędzy z SAFE.
Redagowała Kamila Cieślik

2 godzin temu








