Jak ustalił portal
Zero.pl, o nieprawidłowościach w Warszawskim Szpitalu Południowym Rafał Trzaskowski miał wiedzieć już od 19 lipca 2025 roku. Prezydent Warszawy miał zostać poinformowany przez jednego z ordynatorów. Po ponad dwóch miesiącach od kontaktu wspomnianego lekarza z prezydentem miasta ten pierwszy… stracił pracę. Również Marcin Kierwiński, szef warszawskich struktur KO, miał być informowany o ogromnych nadużyciach. Wobec tak ogromnego skandalu dymisja rządu powinna być natychmiastowa. Jak podkreślają eksperci, doszło przecież do gigantycznych patologii z udziałem polityków „koalicji 13 grudnia”. – Oni działają jak zorganizowana mafia. Nie mają żadnych zasad. Dla nich liczy się tylko ich własny interes. Głosy oburzenia, jakie w tej chwili słyszymy z ich strony, są jedynie próbą zrzucenia winy z siebie i próbą dalszego konserwowania tej patologii, która przybrała formę systemu – stwierdza w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Janusz Olewiński, opozycjonista antykomunistyczny.