Rząd chce wprowadzić nowy 75 proc. podatek. Co oznacza to dla biznesu?

1 godzina temu

Opublikowany projekt ustawy rozwiewa wiele wcześniejszych wątpliwości dotyczących podatku od nadzwyczajnych zysków. Najważniejsza informacja jest taka, iż nowa danina w praktyce nie będzie naliczana od zysków przedsiębiorstw, ale od części przychodów przekraczających poziom określony w ustawie.

To rozwiązanie ma istotne znaczenie dla firm działających w branży paliwowej. W przypadku klasycznego podatku od zysku przedsiębiorca może uwzględnić koszty prowadzenia działalności. W nowym modelu podstawą opodatkowania będzie nadwyżka przychodów wyliczana według ustawowego wzoru.

Zgodnie z projektem państwo ma przejąć aż 75 proc. tej nadwyżki. To poziom, który może znacząco wpłynąć na wyniki finansowe przedsiębiorstw objętych nowymi przepisami.

Przepisy mają objąć także wcześniejsze miesiące

Jednym z najbardziej zaskakujących elementów projektu jest jego retrospektywne działanie. Chociaż ustawa ma wejść w życie 1 sierpnia, obejmie przychody osiągnięte już od 1 marca.

Oznacza to, iż przedsiębiorstwa będą zobowiązane do rozliczenia nowego podatku za okres, w którym przepisy formalnie jeszcze nie obowiązywały. Takie rozwiązanie od lat budzi kontrowersje wśród prawników specjalizujących się w prawie podatkowym.

Rząd przekonuje jednak, iż wyjątkowa sytuacja uzasadnia zastosowanie takiego mechanizmu. W uzasadnieniu projektu wskazano, iż proponowane rozwiązania nie naruszają norm konstytucyjnych. Nie można jednak wykluczyć, iż po uchwaleniu ustawy pojawią się próby podważenia jej zgodności z Konstytucją RP.

Kutno również odczuje skutki zmian gospodarczych

Choć nowe przepisy skierowane są bezpośrednio do sektora paliwowego, ich konsekwencje mogą być obserwowane także w takich miastach jak Kutno. Miasto od lat rozwija swoją pozycję jako jeden z najważniejszych ośrodków logistycznych i przemysłowych w centralnej Polsce.

Funkcjonujące w regionie centra magazynowe, firmy transportowe oraz przedsiębiorstwa korzystające z paliw w codziennej działalności z uwagą obserwują sytuację na rynku energetycznym. Każda większa zmiana dotycząca sektora paliwowego może bowiem pośrednio wpływać na koszty prowadzenia działalności gospodarczej.

Właśnie dlatego nowe regulacje budzą zainteresowanie nie tylko największych koncernów, ale również przedsiębiorców działających lokalnie.

Budżet państwa ma zyskać miliardy

Ministerstwo Finansów szacuje, iż wpływy z nowej daniny wyniosą około 5 mld zł. Według rządowych wyliczeń środki te mają stanowić dodatkowe wsparcie dla finansów publicznych.

Dla porównania program CPN kosztuje około 1,6 mld zł miesięcznie. Oznacza to, iż wpływy z nowego podatku odpowiadałyby finansowaniu tego programu przez nieco ponad trzy miesiące.

Projekt dopiero rozpoczyna drogę legislacyjną, jednak już teraz wywołuje żywą dyskusję dotyczącą bezpieczeństwa obrotu gospodarczego, stabilności systemu podatkowego oraz granic ingerencji państwa w działalność przedsiębiorstw.

Idź do oryginalnego materiału