O. Tadeusz Rydzyk zagrzmiał na Jasnej Górze. Dostało się politykom. – Jakbym żulików jakichś widział, no naprawdę – ciskał gromy redemptorysta. O. Rydzyk o posłach: żuliki Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja jak co roku udała się na Jasną Górę i jak co roku jest głośno o wystąpieniu, którym uraczył pielgrzymów o. Tadeusz Rydzyk. Redemptorysta przemawiał w sobotę, po mszy inaugurującej wydarzenie. No i zaczął ciskać gromy na polityków. – Nieraz patrzę na niektóre twarze w Sejmie to jakbym żulików jakichś widział, no naprawdę. Nie mówię to przeciwko człowiekowi, tylko: człowieku – czyń dobrze – oburzał się. Następnie opowiadał o totalitaryzmach XX wieku i ich metodach działań. – Odbierasz dobre imię, atakujesz. Jak oni atakowali Kościół, księży. Jak robili z nich pedofilów i nie wiadomo jakich przestępców. A teraz co robią w Polsce? Grzech może się wszędzie zdarzyć, niepokalana była tylko Maryja. Ale robić z księży przestępców? Co by było w Polsce, gdyby nie księża? – grzmiał. – Nie dajcie się zwieść tym kłamstwom. Kłamstwo na kłamstwie i kłamstwem popycha. Jak widzę tych ludzi mówiących, to mówię: żuliki nie z tej Ziemi (…) w krawatach eleganckich mówią, w koszulach – dodał gorzko. Rydzyk wykorzystał Jasną Górę do… krytyki konkurencyjnych prawicowych mediów. – Dobrze, iż są, choć