W ocenie premiera sąd wyszedł z założenia, iż skoro nie da się ustalić miejsca pobytu Ziobry w Europie, to "ENA nie ma sensu". Tusk dodał jednak, iż "niektórzy prokuratorzy uważają inaczej".
Sąd odmówił wydania ENA wobec Ziobry. Tusk: Mam naprawdę sporo do zrobienia
Jak dodał, to właśnie "w sporach formalnych ginie to, co jest najważniejsze, to znaczy skuteczność państwa polskiego w ściganiu domniemanych przestępców, w tym byłych polityków". - Czeka nas jeszcze naprawdę dużo roboty i nie chcę tutaj ubolewać nad stanem wymiaru sprawiedliwości, a raczej nad pracą niektórych jego przedstawicieli w prokuraturze czy sądownictwie, ale mam naprawdę sporo do zrobienia tutaj - mówił Tusk.
Pytany, czy przez cały czas ma zaufanie do ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Waldemara Żurka, podkreślił, iż ten jest "naprawdę zdeterminowany". Jego zdaniem Żurek jest także "w jakimś sensie ofiarą - podobnie jak jego poprzednik minister Adam Bodnar", tego iż obecna koalicja rządząca "nie jest w stanie, w związku z prezydentami Dudą i Nawrockim, realnie przebudować prokuratury".
ZOBACZ: Bez Europejskiego Nakazu Aresztowania dla Zbigniewa Ziobry. Jest decyzja sądu
- Ja wiem, iż tak jest. Te najważniejsze zmiany w prokuraturze wymagałyby - tak, czy inaczej - zgody prezydenta (...) - mówił szef rządu.
Donald Tusk przyznał, iż "czasami ma wrażenie, iż minister Żurek ma dużo więcej ochoty niż możliwości i ma trochę skrępowane ręce". - Taka jest prawda. Przepraszam, powinienem może mieć więcej wyobraźni wtedy, kiedy zapowiadałem szybkie rozliczenia. Nie przewidziałem, iż to będzie tak trudne w związku z sytuacją, między innymi w prokuraturze - dodał szef rządu.
Dlaczego sąd odrzucił wniosek o wydanie ENA wobec Zbigniewa Ziobry?
W poniedziałek rzeczniczka Sądu Okręgowego w Warszawie ds. karnych sędzia Anna Ptaszek poinformowała, iż sąd odrzucił wniosek o wydanie ENA wobec Ziobry. Nie uwzględnił także wniosku o wydanie nakazu aresztowania byłego szefa MS na wypadek, gdyby ten przebywał w Wielkiej Brytanii. Jak dodała, obie decyzje są niezaskarżalne.
Rzeczniczka sądu ds. karnych sędzia Anna Ptaszek wyjaśniła, iż powodem odmowy wydania ENA był brak dowodów na to, iż były minister sprawiedliwości przebywa na terenie Unii Europejskiej lub zamierza tam podróżować. Z kolei w odniesieniu do Wielkiej Brytanii zabrakło analogicznych dowodów.
Sprawa byłego ministra resortu sprawiedliwości to jeden z kluczowych wątków w śledztwie dotyczącym działalności Funduszu Sprawiedliwości za rządów PiS. Prokuratura zarzuca Ziobrze m.in. kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz nadużycie władzy. Jeszcze w lutym - po decyzji sądu rejonowego o tymczasowym aresztowaniu polityka - wydano za nim list gończy, a następnie skierowano do sądu wniosek o ENA.
ZOBACZ: "Oni nic nie wiedzą". Ziobro zabrał głos ws. unieważnienia mu dokumentów
Przed decyzją o areszcie Zbigniew Ziobro spędził kilka miesięcy na Węgrzech, korzystając z ochrony międzynarodowej udzielonej mu przez rząd Viktora Orbana. Jednak 10 maja - po tym, jak Orban przegrał wybory - były minister poinformował, iż przebywa w USA. Zapewnił, iż nie ucieka przed wymiarem sprawiedliwości, a za granicą posługuje się dokumentem azylowym otrzymanym na Węgrzech.
2 lipca informowano, iż Węgry cofnęły status uchodźcy Ziobrze, jego żonie Patrycji Koteckiej-Ziobro oraz Marcinowi Romanowskiemu (byłemu wiceszefowi ministerstwa sprawiedliwości, też podejrzanemu w tym śledztwie). Unieważnione zostały także ich dokumenty podróży.

3 godzin temu








