Chodzi o odcinek od ulicy Zielonej do samego Placu Zielonego . Jak słyszymy w łomżyńskim ratuszu, sprawa nie jest prosta i ekipy naprawcze spędzą na miejscu trochę czasu. Prace mają potrwać kilka dni, więc o szybkim i bezproblemowym przejeździe tą trasą można na razie zapomnieć.
Jak to ominąć?
Urzędnicy zalecają omijanie rozkopanego fragmentu i ucieczkę w sąsiednie ulice. Najsensowniej będzie skierować się na Senatorską oraz Woziwodzką . Trzeba się jednak liczyć z tym, iż w godzinach szczytu na tych objazdach gwałtownie zrobi się ciasno, dlatego warto wyjechać z domu chwilę wcześniej.
Magistrat w oficjalnym komunikacie przeprasza za powstałe utrudnienia, ale kierowcom pozostaje po prostu uzbroić się w cierpliwość. Będziemy monitorować sytuację i damy znać, gdy tylko robotnicy uwiną się z awarią i na Rybaki wróci normalny ruch.













