Politico: UE coraz bliżej najpotężniejszej broni
Komisja Europejska ma przygotowywać najpotężniejszą broń handlową przeciwko Stanom Zjednoczonym - tego mają oczekiwać liderzy Unii Europejskiej, którzy zaostrzyli stanowisko wobec poczynań Donalda Trumpa i jego chęci przejęcia Grenlandii. Portal Politico ustalił, iż Niemcy dołączyły do Francji, deklarując, iż poproszą Komisję o rozważenie użycia Anti-Coercion Intstrument (ACI), zwanego "bazooką handlową". To mechanizm przeciwko przymusowi gospodarczemu państw trzecich. "Ruch Berlina przybliża UE do bardziej zdecydowanej reakcji, a narastająca retoryka Trumpa na temat duńskiego terytorium, skłoniła najważniejsze stolice do zaostrzenia stanowiska wobec tego, jak Europa powinna reagować" - czytamy. - Jest duże poparcie i silne przekonanie, iż UE musi przygotować się na każdy scenariusz, a te obejmują wszystkie dostępne instrumenty - wyjaśnił informator portalu.
REKLAMA
Oczekiwanie na słowa Trumpa w Davos
Źródła przywołane przez Politico zastrzegły, iż żądania wobec KE będą uzależnione od tego, co prezydent USA powie w swoim wystąpieniu na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos w środę. Podczas gdy kilku europejskich przywódców próbuje zorganizować spotkania z Trumpem na marginesie Forum Ekonomicznego, by odwieść go od wprowadzenia ceł, przygotowują się także na możliwość, iż Trump spełni swoje groźby i za wszelką cenę osiągnie cel, jakim jest posiadanie Grenlandii na własność. Przypomnijmy, iż w ostatni weekend prezydent USA ogłosił, iż od lutego obejmie 10 proc. cłem Francję, Niemcy, Danię, Wielką Brytanię, Holandię, Norwegię, Szwecję i Finlandię. Dodatkowo francuskie wina i szampan mają być objęte cłem w wysokości 200 proc., bo Macron odmówił udziału w Radzie Pokojowej Trumpa.
Zobacz wideo Bitwa o Grenlandię [CTB od. 80]
Francja chce ćwiczeń NATO na Grenlandii
Pałac Elizejski poinformował w środę rano, iż Francja poprosiła o ćwiczenia NATO na Grenlandii i jest gotowa do ich udziału. To reakcja na groźby przejęcia tego terytorium przez Stany Zjednoczone. Temat Grenlandii wywołuje rosnące napięcia w relacjach między Paryżem a Waszyngtonem. Oświadczenie pojawiło się zaledwie kilka godzin po tym, jak Donald Trump potwierdził na konferencji prasowej plany przejęcia tego terytorium. W ubiegłym tygodniu Francja wysłała na wyspę około piętnastu wojskowych z górskich jednostek Chasseurs Alpins, aby wziąć udział w międzynarodowej misji rozpoznawczej - bez udziału Amerykanów. Wywołało to gniew Białego Domu, tym bardziej iż francuski prezydent zapowiedział rozmieszczenie na Grenlandii dodatkowych sił lądowych, powietrznych i morskich.
Więcej na ten temat przeczytasz w tekście Kacpra Kolibabskiego "'Bazooka handlowa' na Trumpa? Unia będzie ostrożna. 'To raczej bomba atomowa albo granat odłamkowy'".
Źródła: Politico, France24, IAR

1 miesiąc temu














