Rosja stawia Zachodowi ultimatum i straszy wojną. Zagrożony jest ten kraj NATO. „Zniknie z mapy”

12 godzin temu
Rosja znów straszy! Władimir Putin stawia państwom Zachodu ultimatum, a Dmitrij Miedwiediew wprost straszy jednemu z państw NATO. – Zniknie z mapy – grozi. Putin stawia ultimatum Napięcie na linii NATO-Rosja wciąż rośnie. Moskwa kolejny raz ucieka się do gróźb pod adresem państw Sojuszu. Tylko w ostatnich dniach Władimir Putin straszył Zachód wojną, a Dmitrij Miedwiediew wprost stwierdził, iż Litwie grozi „zniknięcie z mapy świata”. Przemawiając podczas Forum Biznesu BRICS w Nowym Delhi, Putin skierował ultimatum do europejskich przywódców. – Wprowadzenie europejskich wojsk na terytorium Ukrainy oznaczałoby wojnę z Rosją – oświadczył kremlowski zbrodniarz. Putin tradycyjnie oskarżył Zachód o podsycanie niechęci wobec Moskwy, celowe dążenie do eskalacji i próbę „podporządkowania sobie Rosji” poprzez wspieranie Ukrainy. Zarzucał też europejskim rządom, iż pchają swoje kraje ku wojnie, wbrew społeczeństwom, które zaczynają zdawać sobie z tego sprawę. Cynicznie zapewniał też, iż Moskwa „nie zagraża i nie zamierza zagrażać” Europie. Nie ma wątpliwości, iż te słowa to próba zastraszenia NATO i rozbicia jedności Sojuszu Północnoatlantyckiego. Miedwiediew grozi Litwie Jeszcze dalej w agresji słownej poszedł Dmitrij Miedwiediew. Jego furię wywołały działania litewskiego parlamentu, który debatuje nad usunięciem z konstytucji zapisu zakazującego rozmieszczania broni masowego rażenia na terytorium kraju. Wilno chce w pełni uczestniczyć w natowskim programie Nuclear
Idź do oryginalnego materiału