Wysokie koszty energii i poczucie porzucenia przez władzę pchają w objęcia AfD grupy, po których nikt by się tego nie spodziewał - od właścicieli pensjonatów ze środowiska LGBT po mały biznes. W rozmowie z cyklu "Bez Doktryny" eksperci przekonują, iż sukces Alternatywy dla Niemiec ma głębsze podłoże niż tylko skrajna ideologia. Kiedy tradycyjne partie tracą kontakt z rzeczywistością, zmęczeni rachunkami Niemcy szukają ugrupowania, które wprost odpowiada na ich codzienne problemy.