Informacja o potężnych zasobach ropy i gazu w rejonie Świnoujścia rozpala wyobraźnię. Pojawiają się miliardy, „polski Dubaj” i kolejne nagłówki o „protestujących Niemcach”. Tymczasem rzeczywistość jest znacznie bardziej złożona. Ropa rzeczywiście została odkryta, ale przed jej przemysłowym wydobyciem pozostaje długa droga. Niemiecki sprzeciw także istnieje, jednak nie jest to oficjalny konflikt między Polską a Niemcami. Tymczasem władze Świnoujścia już spotkały się z przedstawicielami Central European Petroleum i usłyszały pierwsze informacje o możliwym zapleczu przyszłej inwestycji na prawobrzeżu.