Sprawa 15-letniej pasażerki MZK Żywiec, która otrzymała 353 zł opłaty dodatkowej za zakup biletu tańszego o 30 groszy, wciąż budzi emocje. Firma odpowiedzialna za kontrolę biletów odrzuciła reklamację złożoną przez rodzinę dziewczynki. Burmistrz Żywca Antoni Szlagor zapowiedział natomiast, iż nastolatka nie poniesie kosztów nałożonej kary.
Okoliczności zakupu biletu
Ojciec 15-latki poinformował w mediach społecznościowych, iż otrzymał odpowiedź na odwołanie. Córka kupiła bilet za pośrednictwem aplikacji mobilnej, miała istotną legitymację szkolną, ale wybrała bilet o niewłaściwej wartości. Jak tłumaczy rodzina, doszło do pomyłki przy zakupie, nie do próby przejazdu bez opłaconego biletu.
Stanowisko spółki CPW
Spółka CPW , która na zlecenie MZK Żywiec prowadzi kontrole biletów, w odpowiedzi wskazała, iż na trasie Łodygowice ndash; Żywiec obowiązywał bi

1 tydzień temu











