Brazylia wycofała swojego ambasadora z Argentyny na znak protestu przeciwko ciągłym zniewagom Mileia wobec Luli

bejsment.com 1 godzina temu

Julio Bitelli w Bogocie w Kolumbii

Rząd Brazylii obniżył poziom stosunków dyplomatycznych z Argentyną, największą drugą gospodarką w regionie.

Prezydent Argentyny, Javier Milei, obrażał prezydenta Brazylii, Lulę da Silvę, co spowodowało największy dyplomatyczny konflikt pomiędzy tymi krajami. Brazylia postanowiła wycofać ambasadora z Buenos Aires i obniżyć poziom stosunków dyplomatycznych.

Milei nazywał Lulę “skorumpowanym”, “skazańcem” i “socjalistycznym śmieciem”. Rząd w Brazylii zdecydował, iż ich ambasador, Julio Bittelli, nie wróci do Argentyny. Zamierzają od dzisiaj prowadzić stosunki na niższym poziomie dyplomatycznym.

Lula da Silva poinformował o decyzji ambasadora Argentyny w Brazylii, Guillermo Daniela Raimondiego. Od tego momentu będą prowadzone kontakty tylko na poziomie biznesowym.

Argentyńskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie podało jeszcze informacji, czy ich ambasador zostanie w Brazylii, czy wróci do kraju. Wyrazili jednak ubolewanie, iż Brazylia podjęła taką decyzję i dodali, iż Argentyna “nie zamierza się dalej izolować z powodów ideologicznych”.

Nie było dobrych stosunków między Lulą i Milei. Milei już przed objęciem urzędu obrażał prezydenta Brazylii. Jego obelgi stały się jeszcze gorsze, kiedy 10 dni temu poparł opozycyjnego kandydata na prezydenta Brazylii, Flávio Bolsonaro.

Następnego dnia, minister spraw zagranicznych Brazylii wezwał ambasadora Bittellego na konsultacje. Oświadczyli, iż to co zrobił Milei to akt agresji i przestępstwo przeciwko głowie państwa i narodowi brazylijskiemu. Zaznaczono, iż takie zachowanie prezydenta kraju, z którym są przyjaźni od 203 lat i który jest głównym partnerem handlowym, jest szczególnie godne ubolewania.

Gdy sytuacja zaczęła się uspokajać, Milei zaatakował ponownie. W rozmowie z La Casa Streaming nazwał Lulę “więźniem” i stwierdził, iż został zwolniony z więzienia z powodów technicznych. Ponadto skarżył się, iż Da Silva nie gratulował mu wygranej w wyborach w 2023 roku.

To konflikt pomiędzy Argentyną a Brazylią, dwa kraje o bliskich stosunkach od ostatnich 40 lat, rozwija się na tle konfliktu geopolitycznego w regionie. Jest ona także powiązana z spórem dyplomatycznym ze Stanami Zjednoczonymi, które oskarża Brazylię o próbę ingerencji w nadchodzące wybory prezydenckie.

Idź do oryginalnego materiału