Sejm poparł w pierwszym czytaniu rządowy projekt ustawy wprowadzający umowę o wspólnym pożyciu. Nowa instytucja ma umożliwić dwóm pełnoletnim osobom – także tej samej płci – formalne uregulowanie związku przed notariuszem, bez zawierania małżeństwa.

Fot. Pixabay
Umowa u notariusza zamiast małżeństwa. Sejm poparł projekt nowej instytucji prawnej
Sejm w pierwszym czytaniu poparł rządowy projekt ustawy wprowadzający do polskiego porządku prawnego umowę o wspólnym pożyciu. Nowa instytucja ma funkcjonować obok małżeństwa i umożliwić formalne uregulowanie relacji partnerskich pomiędzy dwiema pełnoletnimi osobami, w tym również osobami tej samej płci. Projekt został skierowany do dalszych prac w komisjach sejmowych.
Nowa forma uregulowania związku
Umowa o wspólnym pożyciu ma być zawierana przed notariuszem w formie aktu notarialnego. Do jej podpisania wystarczy dowód osobisty oraz pisemne oświadczenie stron o braku przeszkód prawnych. W przeciwieństwie do małżeństwa nie jest wymagana obecność świadków ani ceremonia w urzędzie stanu cywilnego.
Po zawarciu umowy notariusz przekaże ją do urzędu stanu cywilnego w celu rejestracji. Od tego momentu strony uzyskają status osoby najbliższej w związku, co wiąże się z określonymi prawami i obowiązkami.
Kto będzie mógł zawrzeć umowę
Zgodnie z projektem, umowę o wspólnym pożyciu będą mogły zawrzeć osoby pełnoletnie posiadające pełną zdolność do czynności prawnych. Ustawa wyklucza jednak możliwość zawarcia takiej umowy m.in. przez osoby pozostające w małżeństwie, będące stronami innej umowy o wspólnym pożyciu, a także przez krewnych w linii prostej, rodzeństwo oraz osoby pozostające w stosunku przysposobienia.
Projekt nie wprowadza ograniczeń ze względu na płeć, co oznacza, iż umowa będzie dostępna również dla par jednopłciowych. Po rejestracji obie strony mają mieć równe prawa i obowiązki wynikające z umowy.
Zakres regulacji
Umowa o wspólnym pożyciu ma umożliwiać uregulowanie kluczowych kwestii związanych ze wspólnym życiem. Strony będą mogły określić m.in. zasady wspólności lub rozdzielności majątkowej, obowiązki alimentacyjne, prawo do korzystania z mieszkania, dostęp do dokumentacji medycznej czy wzajemne pełnomocnictwa.
Projekt przewiduje także możliwość dołączenia do umowy załączników, takich jak testamenty regulujące kwestie dziedziczenia. W sprawach nieuregulowanych zastosowanie znajdą przepisy ogólne prawa cywilnego.
Rozwiązanie i unieważnienie umowy
Status osoby najbliższej w związku ma wygasać z mocy prawa w przypadku śmierci jednej ze stron, zawarcia przez nie małżeństwa lub rozwiązania umowy. Projekt dopuszcza kilka trybów rozwiązania, w tym poprzez jednostronne oświadczenie złożone przed notariuszem, wspólne oświadczenie stron lub prawomocny wyrok sądu.
Unieważnienie umowy będzie możliwe wyłącznie w ściśle określonych przypadkach, m.in. gdy strony nie spełniały ustawowych warunków, działały pod wpływem błędu, groźby lub w stanie wyłączającym świadome wyrażenie woli.
Dalsza droga legislacyjna
Projekt ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu został przygotowany przez rząd i poparty w pierwszym czytaniu przez większość sejmową. Przeciwko odrzuceniu projektu głosowali posłowie Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, Polski 2050, Razem oraz większość PSL.
Ustawa została skierowana do dalszych prac w komisjach. Jej dalsze losy nie są jednak przesądzone. Projekt może napotkać opór polityczny na kolejnych etapach prac, a także ryzyko weta prezydenckiego.
Artykuł został przygotowany na podstawie obowiązujących przepisów prawa oraz rzetelnych źródeł branżowych. Akty prawne omawiane w tekście:
– Rządowy projekt ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu (RPW/43918/2025)

2 godzin temu










