Rewolucja w dziedziczeniu i darowiznach już działa. Spadkobiercy odczują zmiany od razu

1 godzina temu

Najbardziej odczuwalna zmiana dotyczy samej procedury wpisu do księgi wieczystej po sporządzeniu aktu poświadczenia dziedziczenia. Przez lata spadkobiercy musieli przechodzić kilkuetapową ścieżkę, która wymagała nie tylko cierpliwości, ale też znajomości formalności.

Po sporządzeniu aktu notarialnego notariusz zawiadamiał sąd wieczystoksięgowy, który najpierw zamieszczał w księdze wzmiankę informującą o zmianie stanu prawnego. Następnie sam spadkobierca musiał osobno złożyć kolejny wniosek, aby sąd dokonał adekwatnego wpisu i usunął wcześniejszą adnotację.

W praktyce oznaczało to dwa odrębne postępowania, podwójne oczekiwanie i ryzyko opóźnień. Teraz ten mechanizm został uproszczony. Sąd będzie wydawał jedno rozstrzygnięcie, które od razu aktualizuje stan prawny nieruchomości.

To szczególnie ważne dla osób, które chcą gwałtownie sprzedać odziedziczone mieszkanie, ustanowić hipotekę albo przeprowadzić podział majątku.

Nowe przepisy o spadkach zmieniają rolę notariusza

Nowelizacja wyraźnie wzmacnia rolę notariusza. To właśnie on może teraz – na żądanie spadkobiercy lub zapisobiercy windykacyjnego – złożyć elektroniczny wniosek o wpis do księgi wieczystej bezpośrednio podczas sporządzania aktu poświadczenia dziedziczenia.

Dla obywateli oznacza to realne odciążenie. Nie trzeba kompletować dokumentów, samodzielnie wypełniać formularzy ani pilnować kolejnych terminów.

Elektroniczne składanie wniosków przez kancelarie notarialne ma też zmniejszyć liczbę błędów formalnych. To jeden z głównych powodów, dla których Ministerstwo Sprawiedliwości zdecydowało się na cyfryzację tej części procedury.

Profesjonalnie przygotowany wniosek trafiający od razu do systemu sądowego powinien skrócić czas oczekiwania na rozpoznanie sprawy.

Księgi wieczyste po nowemu kończą okres prawnej niepewności

Dotychczas między sporządzeniem aktu poświadczenia dziedziczenia a finalnym wpisem do księgi wieczystej istniał okres swoistego zawieszenia.

Formalnie spadkobierca dysponował dokumentem potwierdzającym prawa do nieruchomości, ale w księdze wieczystej przez cały czas figurował zmarły właściciel lub pojawiała się jedynie wzmianka sygnalizująca zmianę.

Taka sytuacja często komplikowała obrót nieruchomościami. Banki ostrożniej podchodziły do ustanawiania zabezpieczeń, kupujący obawiali się transakcji, a procedury przeciągały się miesiącami.

Nowe przepisy mają ten problem ograniczyć. Dzięki uproszczonemu mechanizmowi aktualizacja danych w księgach wieczystych ma następować szybciej i w sposób bardziej przejrzysty.

Oświadczenie o składzie spadku porządkuje całą procedurę

Kolejna zmiana dotyczy obowiązku składania szczegółowego oświadczenia o składzie spadku już na etapie sporządzania protokołu dziedziczenia.

Notariusz musi ustalić, czy masa spadkowa obejmuje prawa związane z nieruchomościami położonymi w Polsce, w tym:

– prawo własności
– użytkowanie wieczyste
– spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu.

Takie dane trafiają bezpośrednio do protokołu, co eliminuje konieczność późniejszego uzupełniania dokumentacji.

To rozwiązanie ma ograniczyć liczbę pomyłek oraz usprawnić dalsze czynności sądowe.

Zmiany w darowiznach ograniczają formalności podatkowe

Reforma nie kończy się na dziedziczeniu nieruchomości. Od kilku miesięcy obowiązują również uproszczenia dotyczące spadków i darowizn w relacjach rodzinnych.

Najważniejsza zmiana dotyczy zniesienia obowiązku przedstawiania zaświadczenia z urzędu skarbowego przy sprzedaży lub obciążaniu majątku nabytego nieodpłatnie od najbliższej rodziny.

Wcześniej taki dokument był konieczny, choćby jeżeli nabycie korzystało z ustawowego zwolnienia podatkowego.

Teraz ten obowiązek znika, pod warunkiem iż nabycie zostało zgłoszone fiskusowi w ustawowym terminie.

W przypadku darowizny termin wynosi sześć miesięcy od otrzymania majątku. Przy dziedziczeniu liczy się go od dnia uprawomocnienia się postanowienia o nabyciu spadku.

Spadki i darowizny bez comiesięcznej papierologii

Zmieniły się także zasady rozliczania prywatnie ustanawianych rent i świadczeń.

Dotychczas każda miesięczna wypłata wymagała osobnej deklaracji podatkowej i osobnej wpłaty.

Po zmianach wystarczy jedno zbiorcze rozliczenie.

Uproszczono również zasady ustalania momentu powstania obowiązku podatkowego. jeżeli wartość świadczenia można określić już przy jego ustanowieniu, obowiązek podatkowy powstaje właśnie wtedy. jeżeli nie – w chwili wypłaty kolejnych rat.

To rozwiązanie porządkuje interpretację przepisów i ogranicza spory z administracją skarbową.

Idź do oryginalnego materiału