Rewolucja czy oszukani górale? Chaos informacyjny na drodze do Morskiego Oka

6 godzin temu
Droga do Morskiego Oka, jeden z najbardziej obleganych szlaków w polskich Tatrach, staje się areną bezprecedensowego sporu. Choć rok temu wydawało się, iż "list intencyjny" przyniósł upragniony kompromis, dziś wcześniejsze ustalenia wiszą na włosku. Fiakrzy mówią o zdradzie, turyści o niepewności, a samorządowcy o matematyce, która nie daje szans tradycyjnym zaprzęgom.
Idź do oryginalnego materiału