Senat i Kolegium Elektorów Uniwersytetu w Siedlcach zostały wezwane przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego do wyjaśnień. Jak zapewnia rzeczniczka uczelni, uniwersytet współpracuje z resortem w trakcie postępowania dyscyplinarnego.
– Zostały zaplanowane nadzwyczajne posiedzenia senatu i rady uczelni w celu wypracowania stanowiska i odpowiedzi na pismo pana ministra. Jako społeczność akademicka chcemy podkreślić, iż najbardziej zależy nam na rzetelnym wyjaśnieniu tej sprawy – mówi Beata Gałek.
Profesor uczelni Barbara Biesiada-Drzazga, do której rektor wysyłał dwuznaczne SMS-y, uważa, iż pismo jest sugestią, by rektor podał się do dymisji.
– Większą część pisma odbieram jako kierowaną do rektora o to, żeby podał się do dymisji. Chcę powiedzieć, iż do tej pory wizerunek uczelni jest obciążany wyłącznie przez pana Minkinę. Niemniej jednak chcę zwrócić uwagę, iż o ile byłoby podjęcie decyzji przez senat za utrzymaniem władzy rektora, to senat musi zdawać sobie sprawę z tego, iż bierze współodpowiedzialność za tolerowanie takiego sposobu zarządzania uczelnią – mówi.
Podobnego zdania jest pracownik uczelni Marcin Chrząścik, który w tamtym roku alarmował media o nieprawidłowościach na uniwersytecie.
– Ja to pismo oceniam dwojako. Po pierwsze, jest to na pewno wezwanie pana rektora do dymisji, aby już skończyć z tym wstydem, którego doświadczyła nasza uczelnia. Ale z drugiej strony być może to grupa pana rektora odczytuje jako pewnego rodzaju wskazówkę na kolejne wybiegi – zauważył.
Nadzwyczajne posiedzenie senatu zaplanowano na 8 kwietnia.
– Pan minister w piśmie skierowanym do senatu, rady uczelni i kolegium elektorów prosi o zajęcie stanowiska w związku z publikacjami medialnymi, przedstawienia tego, co zostało zrealizowane, i jakie są plany organów uczelni w związku z publikacjami medialnymi – dodaje Gałek.
W resorcie nauki toczy się postępowanie w sprawie rektora. Raport przygotowuje rzecznik dyscyplinarny. Ma on być gotowy do końca miesiąca.
Jednocześnie postępowanie sprawdzające w sprawie ewentualnych zarzutów dotyczących przekroczenia uprawnień prowadzi Prokuratura Okręgowa w Zamościu.

1 godzina temu












