To bardzo dobrze, iż Quayowie próbują odcisnąć na Schulzu autorską sygnaturę. Gorzej, iż za tymi zabiegami nie idzie ożywcza reinterpretacja adaptowanego dzieła. W efekcie film braci Quay staje się niestety zbiorem dość chaotycznych migawek i rekwizytów kojarzonych z prozą drohobyckiego pisarza.
Rekwizytornia. Recenzja filmu „Sanatorium pod Klepsydrą według braci Quay”
1 rok temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Rekwizytornia. Recenzja filmu „Sanatorium pod Klepsydrą według braci Quay”
Powiązane
ZEMBACZYŃSKI VS BOCHEŃSKI: KŁÓTNIA O BEZPIECZEŃSTWO
1 godzina temu
Jagodno po trzech latach
2 godzin temu
Polecane
Gdzie znaleźć defibrylatory AED w gminie Leoncin?
38 minut temu












