Rekordowy rok Krynicy-Zdroju. Półtora miliona noclegów i miliony w kasie uzdrowiska

1 dzień temu

Krynica-Zdrój ma za sobą wyjątkowy, rekordowy 2025 rok. Dane mówią same za siebie: półtora miliona sprzedanych noclegów, niemal 9,5 mln zł wpływów z opłaty uzdrowiskowej i ponad 30 tysięcy turystów więcej niż rok wcześniej. W czasach spowolnienia i rosnących kosztów, małopolskie uzdrowisko nie tylko obroniło swoją pozycję, ale wyraźnie przyspieszyło. O rozwoju kurortu z serca Sądecczyzny poinformowali dziennikarze Radia Kraków.

Rekordy, które robią wrażenie

Podsumowanie minionego roku pokazuje skalę sukcesu Krynicy-Zdroju. Wzrost liczby gości przełożył się bezpośrednio na rekordowe dochody miasta. Sama opłata uzdrowiskowa przyniosła do budżetu blisko 9,5 mln zł, co jest najlepszym wynikiem w historii uzdrowiska. w tej chwili stawka tej opłaty wynosi 6,60 zł za każdy dzień pobytu i – jak pokazują statystyki – nie odstrasza turystów.

„Tu zawsze jest po co wracać”

Turyści odwiedzający Krynicę-Zdrój podkreślają, iż o jej sile decyduje różnorodność i klimat, którego próżno szukać gdzie indziej. Spacery po Deptaku, Góra Parkowa, Jaworzyna Krynicka, wody mineralne, Muzeum Nikifora i zaplecze sportów zimowych sprawiają, iż miasto przyciąga zarówno kuracjuszy, jak i osoby nastawione na aktywny wypoczynek. Krynica pozostaje miejscem, do którego chce się wracać – niezależnie od pory roku.

Samorząd: atrakcyjność Krynicy to efekt konsekwencji

Burmistrz Krynicy-Zdroju Piotr Ryba podkreśla, iż sukces miasta nie jest dziełem przypadku, ale wynikiem długofalowej polityki rozwoju. Jak zaznacza, mimo trudnej sytuacji makroekonomicznej i zmieniających się nawyków turystów, uzdrowisko utrzymuje bardzo wysoki poziom zainteresowania. „Wiemy, iż ludzie przyjeżdżają dziś na krócej i często jest ich mniej, ale Krynica-Zdrój jest na tyle atrakcyjną destynacją, iż udaje nam się utrzymywać ten wysoki wskaźnik. Gmina inwestuje w przestrzeń publiczną, a jednocześnie bardzo cieszą inwestycje kapitału prywatnego” – informuje burmistrz w Radiu Kraków. Jego zdaniem to właśnie połączenie publicznych inwestycji, kultury, turystyki i biznesu sprawia, iż Krynica wchodzi w kolejne lata z wyraźnym rozpędem.

Kultura i biznes napędzają markę Krynicy

Krynica-Zdrój coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność nie tylko jako kurort, ale także jako ważne centrum kultury i spotkań biznesowych. Miasto od lat kojarzone jest z Festiwalem im. Jana Kiepury, który przyciąga melomanów z całej Polski i zagranicy, budując prestiż uzdrowiska jako miejsca wydarzeń najwyższej rangi artystycznej. Istotną rolę odgrywa również Centrum Kultury w Krynicy-Zdroju, konsekwentnie rozwijające ofertę koncertów, spektakli i wydarzeń lokalnych, które ożywiają miasto przez cały rok. Równolegle rośnie znaczenie segmentu biznesowego – Krynica Forum z każdym rokiem przyciąga coraz więcej uczestników, ekspertów i decydentów, umacniając pozycję miasta jako przestrzeni debaty, networkingu i wydarzeń o ogólnopolskim, a coraz częściej międzynarodowym znaczeniu.

Miliony wracają do miasta

Wpływy z opłaty uzdrowiskowej nie trafiają do budżetu jedynie „na papierze”. To właśnie z tych środków finansowane jest utrzymanie i rozwój atrakcji turystycznych oraz bezpłatna komunikacja miejska, z której korzystają zarówno mieszkańcy, jak i przyjezdni. Miasto konsekwentnie inwestuje w przestrzeń publiczną, co – jak pokazują statystyki – realnie przekłada się na zainteresowanie Krynicy wśród turystów.

Inwestycje mimo trudnych czasów

Jak podkreśla burmistrz Krynicy-Zdroju Piotr Ryba, mimo trudnej sytuacji makroekonomicznej i krótszych pobytów, uzdrowisko utrzymuje wysoki poziom odwiedzin. To efekt konsekwentnych inwestycji gminy oraz rosnącej aktywności kapitału prywatnego. Już w styczniu Polskie Koleje Linowe planują otwarcie nowej wieży widokowej na Górze Parkowej, a samorząd zapowiada przeznaczenie ponad 10 mln zł na rewitalizację Parku Zdrojowego. W planach są remonty alejek, nowe oświetlenie, ławki oraz budowa Pszczelego Zakątka.

Kulinarne i nocne serce uzdrowiska

Na wizerunek Krynicy-Zdroju coraz mocniej pracuje także scena gastronomiczna i klubowa. Restauracje, kawiarnie i lokale wieczorne tworzą klimat, który przyciąga nie tylko kuracjuszy, ale też młodszych turystów i weekendowych gości. Na Deptaku i w jego okolicach swoje stałe miejsce ma Kawiarnia Prezydencka – punkt obowiązkowy dla tych, którzy cenią spokojną atmosferę, historię i spotkania przy kawie w sercu uzdrowiska. Z kolei Hawana od lat wyznacza rytm krynickich nocy, będąc jednym z najbardziej rozpoznawalnych klubów w mieście. To właśnie takie miejsca sprawiają, iż Krynica-Zdrój nie zasypia po zmroku i skutecznie łączy uzdrowiskową tradycję z nowoczesnym stylem wypoczynku.

Krynica wchodzi w kolejny rok z rozpędem

Rekordowy 2025 rok potwierdził, iż Krynica-Zdrój pozostaje jedną z najmocniejszych marek turystycznych Małopolski. Wysokie wpływy, kolejne inwestycje i niesłabnące zainteresowanie gości pokazują, iż uzdrowisko nie tylko radzi sobie w trudnych czasach, ale buduje solidne fundamenty pod kolejne lata rozwoju.

Rozwój miasteczka

Pierwszą wzmiankę o Krynicy odnajdujemy w pismach biskupa Maciejewskiego z 1547 roku. O tym, iż tutejsze wody mają adekwatności lecznicze zaczęto pisać już w XVIII wieku. Ale dopiero gdy region został częścią zaboru austriackiego, zaczęto prowadzić badania naukowe, które miały potwierdzić miejscowe opinie. Rząd austriacki wydelegował więc lwowskiego profesora – Józefa Dietla – aby zbadał krynickie wody. Wyniki tych badań były pomyślne i właśnie od tego momentu zaczął się rozwój Krynicy. Powstają pierwsze obiekty zdrojowe, domy dla gości, potem Stare Łazienki Mineralne, Stare Łazienki Borowinowe, Stary Dom Zdrojowy, Pijalnia Główna, Teatr Modrzewiowy. Zaczęto budować drogi, które łączyły miejscowość m.in. z Nowym Sączem i Muszyną – co dawało możliwość wygodniejszych połączeń komunikacyjnych, a co za tym idzie – więcej gości mogło przyjechać do Krynicy. Dodatkowo zaczęto sprzedawać butelkowaną wodę mineralną. Niestety dynamizm rozwoju został zahamowany przez wojny napoleońskie, postanowienia o zamknięciu zdroju itd. Zła passa trwa aż do 1856 roku, kiedy to zaczyna się kolejny etap rozbudowy miejscowości. Powstają nowe domy wczasowe, otwierane są sklepy, apteki, ujęcie zdroju zostaje zmodernizowane. Dodatkowo Krynica zyskuje opinię miejsca modnego. Bywają więc tu ludzie kultury i sztuki: Julian Tuwim, Konstanty Ildefons Gałczyński, Henryk Sienkiewicz, Jan Kiepura, Helena Modrzejewska i wielu, wielu innych. Niestety wydarzenia historyczne – dwie wojny światowe – znowu wstrzymują dalszy rozwój miasteczka. Na szczęście po zakończeniu II wojny światowej – rozbudowa Krynicy rusza pełną parą: powstają nowe sanatoria, pijalnie wód, sale koncertowe, korty tenisowe, boiska.

Dzięki ciągłym inwestycjom Krynica jest najbardziej rozpoznawalnym i atrakcyjnym kurortem Sądecczyzny.

Fot.: uzdrowisko-krynica-zegiestow.pl

Idź do oryginalnego materiału