Raport: "Prace budowlane w Białym Domu częściowo przyczyniły się do sytuacji, w której helikopter Trumpa niemal zderzył się z odrzutowcem Awaria łączności radiowej uniemożliwiła kontrolerom odebranie komunikatu o starcie maszyny Marine One"

grazynarebeca.blogspot.com 1 godzina temu

Published 29 Aug, 2026 01:07

https://mf.b37mrtl.ru/files/2026.08/xxs/6a919ce585f540300071a020.jpg 560w, https://mf.b37mrtl.ru/files/2026.08/xs/6a919ce585f540300071a020.jpg 640w, https://mf.b37mrtl.ru/files/2026.08/thumbnail/6a919ce585f540300071a020.jpg 920w, https://mf.b37mrtl.ru/files/2026.08/m/6a919ce585f540300071a020.jpg 1080w, https://mf.b37mrtl.ru/files/2026.08/l/6a919ce585f540300071a020.jpg 1536w, https://mf.b37mrtl.ru/files/2026.08/article/6a919ce585f540300071a020.jpg 1960w, https://mf.b37mrtl.ru/files/2026.08/xxl/6a919ce585f540300071a020.jpg 2480w " media="(-webkit-min-device-pixel-ratio: 2) and (min-resolution: 120dpi)">
ZDJĘCIE ARCHIWALNE. Śmigłowiec Marine One, którym leciał prezydent USA Donald Trump, startuje z The Ellipse w pobliżu Białego Domu. © Getty Images / Andrew Harnik



Śmigłowiec Marine One prezydenta USA Donalda Trumpa omal nie zderzył się z samolotem pasażerskim na początku tego miesiąca, po tym jak awaria radia uniemożliwiła kontrolerom ruchu lotniczego odebranie ostrzeżenia o starcie, poinformowali w czwartek federalni śledczy.

Do incydentu doszło 4 sierpnia w pobliżu lotniska im. Ronalda Reagana w Waszyngtonie, gdy Marine One z Trumpem na pokładzie odleciał z okolic Białego Domu.

Samolot pasażerski Envoy Air otrzymał zezwolenie na start mniej więcej w tym samym czasie.

Oba samoloty zbliżyły się do siebie na odległość około 1,5 km w poziomie i zaledwie 215 metrów w pionie, uruchamiając automatyczne ostrzeżenie o kolizji na pokładzie samolotu pasażerskiego.

Piloci Marine One zauważyli samolot i na krótko wstrzymali lot, dopóki ten nie minął samolotu.

Zgodnie ze standardowymi procedurami, śmigłowiec prezydencki miał obowiązek powiadomić kontrolerów lotniska im. Reagana na trzy minuty przed startem.

Nagrania pokazują, iż Marine One nadał wymagane powiadomienie, ale wieża nie odebrała go prawidłowo.

Śledczy ustalili, iż problem z komunikacją był już znany.

Zaledwie tydzień wcześniej piloci Marine One i kontrolerzy lotniska Reagan spotkali się, aby omówić powtarzające się problemy z wieżą nadawczą w zakresie odbioru trzyminutowych ostrzeżeń o starcie śmigłowca.

W ramach środków ostrożności uzgodnili, iż inny obiekt wojskowy będzie przekazywał ostrzeżenia w przypadku utraty bezpośredniej łączności.

Ten system zapasowy również zawiódł 4 sierpnia, uniemożliwiając kontrolerom start Marine One.

Śledczy powiązali problemy z łącznością radiową częściowo z pracami budowlanymi w Białym Domu, które zmusiły Marine One do korzystania z tymczasowego miejsca startu o słabym zasięgu radiowym.

Raport nie sprecyzował projektu, choć w Białym Domu realizowane są prace budowlane, obejmujące budowę nowej sali balowej i stałego lądowiska dla helikopterów.

Amerykańskie władze lotnicze przeniosły od tego czasu sprzęt radiowy z lotniska Reagan National, aby usprawnić komunikację.

Do tego niemalże niebezpiecznego zdarzenia doszło niecałe dwa lata po zderzeniu regionalnego odrzutowca American Airlines z helikopterem Black Hawk armii USA w pobliżu tego samego lotniska w styczniu 2025 roku, w wyniku którego zginęło wszystkich 67 osób na pokładzie.

Po tej katastrofie amerykańskie władze lotnicze na stałe ograniczyły operacje śmigłowców w okolicach lotniska Reagan National i wprowadziły dodatkowe zabezpieczenia mające na celu zapobieganie krzyżowaniu się tras przelotów samolotów komercyjnych i śmigłowców.

Zgodnie z obowiązującymi procedurami loty komercyjne muszą być również zawieszane, gdy Marine One operuje w przestrzeni powietrznej lotniska.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/644781-trump-helicopter-near-collision-jet/

Idź do oryginalnego materiału