Rafał Kasprzyk: przyszedł realny czas na tworzenie nowych linii kolejowych

1 godzina temu
Zdjęcie: Rafał Kasprzyk: przyszedł realny czas na tworzenie nowych linii kolejowych


Według przedstawionego przez Ministerstwo Infrastruktury długoterminowego planu rozwoju sieci kolejowej w Polsce stolica regionu świętokrzyskiego może stać się jednym z najważniejszych węzłów komunikacyjnych w kraju. Kielce znajdą się na przecięciu dwóch ważnych szlaków: małopolsko-świętokrzyskiej oraz staropolskiej magistrali kolejowej.

Rafał Kasprzyk, świętokrzyski parlamentarzysta klubu Centrum stwierdził, iż to bardzo dobra informacja dla mieszkańców regionu. Podróż z Kielc do Warszawy, zgodnie z planem będzie trwała 65 minut, a do Krakowa 40 minut.

– Wszyscy powinniśmy być usatysfakcjonowani. Premier Donald Tusk zapowiedział ponad bilion złotych na rozwój sieci kolejowych, zatem pieniądze będą na te inwestycje. Dzisiaj, po okresie budowy dróg ekspresowych, autostrad i wzmacniania tej części infrastruktury w kraju, przyszedł realny czas na tworzenie nowych linii kolejowych, między innymi tej słynnej linii Y, czyli kolei dużych prędkości – powiedział.

Parlamentarzysta dodał, iż szczególnie powinni cieszyć się mieszkańcy Buska-Zdroju i Sandomierza, bo do tych miast planowane są kolejne połączenia.

Plan Zintegrowanej Sieci Kolejowej to ponad 4,5 tysiąca nowych linii oraz 19 magistrali łączących różne regiony Polski. Dostęp do nich ma zyskać prawie 30 małych i średnich miast. Cała sieć ma powstać do 2050 roku.

Poseł klubu Centrum odniósł się także do przyjętego przez Radę Ministrów projektu ustawy, który umożliwi rządowej agencji zbieranie informacji o zarobkach medyków. To reakcja na doniesienia dotyczące wynagrodzenia lekarza i radnego, który w ciągu roku miał zarobić w jednym ze stołecznych szpitali prawie milion 600 tysięcy złotych.

Zdaniem Rafała Kasprzyka pensje niektórych lekarzy są szokująco wysokie i niewspółmierne do wykonywanej pracy.

– Każdy obywatel oczywiście powinien móc zarabiać według swoich umiejętności, kompetencji, to nie budzi żadnej dyskusji. Natomiast bardzo istotne jest to, żeby lekarze, którzy są w szczególnej sytuacji, bo jest ich po prostu mało, otrzymywali wynagrodzenie za rzeczywistą pracę. Wiele placówek ochrony zdrowia wyrywa sobie specjalistów, ortopedów czy też anestezjologów, płacąc im choćby podwójne stawki. Tutaj chyba jest coś nie w porządku, jeżeli osoba, która ma leczyć, wykonywać operacje, pracuje równolegle na trzech etatach w trzech różnych miejscach. Myślę, iż to jest ten problem, który należałoby rozwiązać, zwłaszcza jeżeli dotyczy placówek służby zdrowia, w których oczekujemy dobrej jakości opieki medycznej i bezbłędności lekarza, a lekarz nie może być przemęczony. Z drugiej strony, w placówkach tych obowiązują przecież zasady organizacji pracy, więc Państwowa Inspekcja Pracy nie powinna dopuszczać do sytuacji, w których lekarz pracowałby kilka dni z rzędu po 24 godziny na dobę – stwierdził poseł.

Parlamentarzysta przyznał jednocześnie, iż ta ustawa nie rozwiąże problemu braku lekarzy.

– Dziś widzimy objawy, a nie przyczyny. Tymczasem trzeba szkolić nowych medyków, ale też zastanowić się nad reorganizacją szpitali. Być może nie jest zasadne utrzymywanie określonych oddziałów w placówce powiatowej, kiedy kilkadziesiąt kilometrów dalej jest kolejny szpital o takich samych oddziałach. Te szpitale walczą o lekarzy, płacąc im horrendalne stawki – mówił.

Rafał Kasprzyk podkreślił, iż konieczna jest reforma służby zdrowia i właśnie taki duży projekt, mimo trudności w jego przeprowadzeniu, powinni rozważyć premier oraz minister zdrowia.

Odpowiadając na pytanie, czy Karol Nawrocki powinien odebrać Order Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu, poseł stwierdził, iż prezydent musi działać z olbrzymią rozwagą, zwłaszcza wobec obecnych wydarzeń na Ukrainie.

– Myślę, iż taki gest nie przyniósłby narodowi polskiemu żadnych korzyści. Musimy być stanowczy, pamiętać o ofiarach ludobójstwa na Wołyniu, ale konieczne jest także spojrzenie w przyszłość, zachowanie dobrych relacji z krajem sąsiedzkim – zaznaczył parlamentarzysta Centrum.

Idź do oryginalnego materiału