Radni klubu Reaktor B7 opublikowali w mediach społecznościowych obszerną ocenę stanu bazy Bocheńskich Zakładów Usług Komunalnych. Piszą o wyeksploatowanej infrastrukturze, problemach ze sprzętem i konieczności pilnych inwestycji. Jednocześnie podkreślają, iż obecny stan jest skutkiem zaniedbań narastających przez lata.
Wizyta odbyła się 10 września. Tego dnia wszyscy radni Rady Miasta zostali zaproszeni na przejazd testowy 12-metrowym autobusem; z zaproszenia skorzystało siedmioro radnych. Po przejażdżce uczestnicy udali się również do bazy BZUK, gdzie mogli zobaczyć warsztaty, magazyny, tabor, sprzęt i zaplecze spółki.
Dzień później radni Reaktora B7 przedstawili swoje wnioski.
– Niestety, obraz całego terenu prezentuje się, delikatnie mówiąc, źle. Trudno uwierzyć, by taki stan powstał w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Wyraźnie widać tu skutki wieloletnich zaniedbań – napisali.
„Cmentarzysko sprzętu”
Jak zwracają uwagę radni w swoim wpisie, na placu znajdują się maszyny i pojazdy przeznaczone do naprawy, ale również takie, które mogą służyć już tylko jako źródło części zamiennych.
– To, co zobaczyliśmy na placu, momentami przypomina cmentarzysko sprzętu – ocenili.
Dodają, iż podczas wizyty awarii uległ także jeden z pojazdów służących do odbioru odpadów. – Był to bardzo wymowny obraz problemów sprzętowych, z którymi spółka musi się dziś mierzyć. Zdaniem Reaktora B7 w przypadku części wyposażenia potrzebne są szybkie decyzje. – Tutaj niektóre zakupy i inwestycje potrzebne są już teraz.
Wątpliwości dotyczą także warunków pracy
Radni zwrócili uwagę na stan pomieszczeń, nawierzchni i całego zaplecza technicznego. Wśród potrzebnych prac wymieniają uporządkowanie terenu, usunięcie bezużytecznego sprzętu, odnowienie pomieszczeń oraz naprawę placu.
– Każdy pracownik zasługuje na bezpieczne i przyzwoite warunki pracy. Po tym, co zobaczyliśmy, mamy poważne wątpliwości, czy takie warunki są tam dziś w pełni zapewnione.
Problemy sprzed lat, ale decyzje potrzebne teraz
W swoim wpisie radni wyraźnie zaznaczają, iż odpowiedzialności za obecny stan nie można przypisać wyłącznie obecnemu kierownictwu spółki.
– Nie oczekujemy cudów w kilka miesięcy. Nie oczekujemy też, iż problemy narastające przez lata znikną z dnia na dzień. Oczekujemy jednak planu, jasno określonych priorytetów i rozpoczęcia realnych działań.
Ich zdaniem dalsze odkładanie decyzji będzie tylko zwiększało skalę problemu i koszty przyszłych inwestycji. – Im dłużej odkładane będą konieczne decyzje, tym trudniej i prawdopodobnie drożej będzie doprowadzić to miejsce do adekwatnego stanu.
Chcą strategii i audytu
Reaktor B7 oczekuje przedstawienia Radzie Miasta strategii funkcjonowania spółki na kolejne lata, audytu taboru i sprzętu oraz protokołu pokazującego stan BZUK w chwili przejęcia obowiązków przez nowego prezesa.
Radni chcą poznać kolejność działań, ich koszt oraz odpowiedź na podstawowe pytania: co trzeba wymienić, co można naprawić, a czego należy się pozbyć.
W swoim wpisie zwracają również uwagę, iż wcześniej skala problemów nie była – ich zdaniem – wystarczająco jasno przedstawiana Radzie Miasta: – Przykro, iż wcześniej do Rady Miasta nie docierały wyraźne sygnały pokazujące rzeczywistą skalę problemów w bazie. Trudno nam zrozumieć, dlaczego tak się działo.
Na końcu radni idą jeszcze dalej, wskazując, iż BZUK potrzebuje nie tylko doraźnych napraw, ale szerszej modernizacji całego modelu działania. – Potrzebne są kompleksowe działania zmierzające do modernizacji spółki-reliktu – podsumowali.

1 godzina temu

![Wybory prezydenta Krakowa – adresy lokali wyborczych [wykaz obwodowych komisji z przypisanymi do nich ulicami]](https://krknews.pl/wp-content/uploads/2020/07/wybory4.jpg)










