Radna PiS nie odpuszcza, a Maleńczuk robi sobie jaja. „Co mi taka pani może zrobić?”

19 godzin temu
Radna PiS z Zamościa wciąż przeżywa występ, który w mieście dał Maciej Maleńczuk. – Jeszcze raz przypominam: powiedziałem „pisior też człowiek”. o ile o to się obrażacie, no to problem macie wy – kwituje coraz bardziej rozbawiony całą sytuacją artysta. Dla PiS to skandal Maciej Maleńczuk nie podoba się radnym PiS w Zamościu. Lokalni politycy próbowali zablokować występ artyst w mieście. – Jest to osoba kontrowersyjna. Nie do końca nam się podoba artysta, który będzie uświetniał ten wieczór – mówiła radna PiS Martyna Martyniuk. – Czy to na pewno jest to osoba, która powinna być na podsumowaniu roku kulturalnego w mieście UNESCO? W mieście, które szczyci się najstarszą orkiestrą? – pytał z kolei radny PiS Piotr Błażewicz. Oczywiście radni mogli sobie tylko pogadać, bo Maciej Maleńczuk 30 stycznia wystąpił w Zamościu. I kilka razy zrewanżował się radnym PiS ze sceny. – Widziałem sesję Rady Miasta – powiedział na wstępie, co spotkało się z brawami publiczności. Później wytknął radnym, iż gościli niedawno Roberta Bąkiewicza. – Słyszałem, iż Bąkiewicz był. Śpiewał? Słyszałem, iż na niego czekają? Chciałem pozdrowić wszystkich tych, którzy powinni tam być, a nie są. Mówię o więziennictwie. Kamiński, Wąsik, Obajtek, kto tam jeszcze? – pytał. – Oczywiście pozdrawiam wszystkich pisiorów
Idź do oryginalnego materiału