Tomasz Kaczyński: Drodzy państwo, mamy zimę w Toruniu, taką prawdziwą zimę. Nie dość, iż rozpoczął się jarmark w naszym mieście, to jeszcze spadł śnieg, zrobiło się naprawdę fajnie. Aczkolwiek kierowcy narzekali, sami przyznacie. Pewnie jeździliście samochodami z wtorku na środę, w środę rano i to nie było przyjemne. Jak przyjmujecie fakt, iż spadł śnieg i iż jakoś nie było masowych może stłuczek i wypadków, ale jednak było też sporo narzekania na postawę drogowców, Panie Łukaszu?
Łukasz Broniszewski: Muszę Pana redaktora zmartwić, jak jest zima to czasami pada śnieg. I to się zdarza. Mam wrażenie, iż Toruń był w miarę nieźle przygotowany, bo jednak przed tą zmianą były ostrzeżenia, które też dostawaliśmy w ramach SMS-ów, to trzeba powiedzieć, iż widziałem w nocy piaskarki, solarki, które jeździły prewencyjnie. Więc to był dobry chyba pomysł MZD. Nie wiem, jak się sprawdził na wszystkich drogach. Z ciekawostek powiem, ż












