Ciuchcia miało swoich dwóch pomysłodawców – radnego Adama Prewęckiego oraz ówczesnego burmistrza Wojciecha Gregorczyka, który „dostrzegając istotną rolę, jaką odegrała kolej wąskotorowa na przestrzeni lat w mieście i Gminie Pułtusk” za zgodą radnych wprowadził zadanie do budżetu.
Plan był taki, aby ciuchcia stanęła w parku na ul. Widok na specjalnym podeście z imitacją torów. Parowozowi miała towarzyszyć mała infrastruktura: tablica multimedialna zawierająca informacje dotyczące historii kolejnictwa Pułtuskiego, rzeźby maszynisty i zawiadowcy, a także stylowe ławeczki. Dodatkowo parowóz miał być oświetlony.
Do wyborów samorządowych w 2024 roku tej koncepcji nie udało się zrealizować.
Temat powrócił po













