Ptasia Wyspa otwarta. Nowa atrakcja w Rudniku

1 godzina temu

Rudnik ma nowe miejsce rekreacji i wypoczynku. W środę, 30 września, oficjalnie otwarto tam Ptasią Wyspę – przestrzeń z tężnią solankową, tyrolką, nowymi nasadzeniami oraz elementami edukacyjnymi i rekreacyjnymi. Inwestycja jest kolejnym etapem zagospodarowywania terenu, który w ostatnich latach stał się miejscem spotkań mieszkańców.

Ptasia Wyspa powstała w ramach rozbudowy istniejącego Parku Sensorycznego. Projekt zagospodarowania przylegającej do niego działki zakładał stworzenie przestrzeni łączącej edukację przyrodniczą, rekreację i integrację społeczną. Wśród zaplanowanych elementów znalazły się m.in. tężnia solankowa, nowe drzewa, krzewy, rabaty i łąki kwietne, elementy poświęcone ptakom, tyrolka oraz miejsca służące wypoczynkowi. Przewidziano również rozwiązania ekologiczne, w tym zagospodarowanie wody deszczowej.

Nowa atrakcja nie jest pierwszą inwestycją rekreacyjną w tym miejscu. Jak przypomina wójt gminy Hażlach Grzegorz Sikorski, jeszcze kilka lat temu teren wyglądał zupełnie inaczej. Najpierw powstała tutaj wiata, później Otwarta Strefa Aktywności i Park Sensoryczny, a w tej chwili dołączyła do nich Ptasia Wyspa.
– Krok po kroku, pomysł po pomyśle, Rudnik budował swoje miejsce spotkań. A wczoraj otworzyliśmy kolejny etap tej historii – Ptasią Wyspę. Tężnia solankowa, tyrolka, nowe nasadzenia, miejsca odpoczynku, elementy edukacyjne i rekreacyjne. Wszystko po to, żeby było tutaj zielono, ciekawie i po prostu dobrze – podkreśla Grzegorz Sikorski.

Na realizację przedsięwzięcia gmina pozyskała 167 520 zł dofinansowania z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach w ramach konkursu „Zielona Przestrzeń”. Projekt od początku miał być związany nie tylko z rekreacją, ale również z edukacją przyrodniczą i ochroną środowiska.

Do jego realizacji dołożyli się również sami mieszkańcy Rudnika. Gdy po przeprowadzeniu postępowania przetargowego okazało się bowiem, iż inwestycja będzie kosztowała więcej, niż początkowo zakładano, mieszkańcy zgodzili się przeznaczyć na nią środki z funduszu sołeckiego, rezygnując z części wcześniej planowanych przedsięwzięć.

Zdaniem wójta nowa przestrzeń wpisuje się również w rozwijającą się ofertę turystyczną całej gminy Hażlach. Zwraca uwagę, iż korzystają z niej także goście z Czech, którzy podczas jednej wycieczki odwiedzają kilka miejsc po polskiej stronie granicy.

– Coraz częściej widzę w mediach społecznościowych relacje naszych czeskich sąsiadów, którzy odkrywają gminę Hażlach. Przejeżdżają Kładkę Sąsiedzką w Pogwizdowie, zaglądają do Domu Przyrodnika w Hażlachu, odpoczywają przy tężni w Rudniku, a później jadą odwiedzić „Dobrą Panią”, hrabinę Gabrielę Thun-Hohenstein w Kończycach Wielkich. Jeszcze niedawno trudno było sobie wyobrazić taką trasę po naszej gminie. Dzisiaj ona naprawdę istnieje – przekonuje wójt.

Fot. gmina Hażlach

Idź do oryginalnego materiału